Forum turystyczne serwisu www.turysci.info Forum Index Forum turystyczne serwisu www.turysci.info
Kurorty, hotele, biura - opinie w jednym miejscu!
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

OBJAZDOWA WYCIECZKA -Safari po Parkach Narodowych Kenii .

 
Post new topic   Reply to topic    Forum turystyczne serwisu www.turysci.info Forum Index -> Konkurs "Twoje wspomnienia z wakacji" - edycja 2011
View previous topic :: View next topic  
Author Message
langer



Joined: 27 Jul 2011
Posts: 3

PostPosted: 2011-08-08, 14:32    Post subject: OBJAZDOWA WYCIECZKA -Safari po Parkach Narodowych Kenii . Reply with quote

Wreszcie nadszed? po wielu przygotowaniach nasz wyjazd do Kenii na safari po parkach. Z Warszawy do Amsterdamu a dalej samolotem rejsowym do stolicy Kenii Nairobi. Podró? trwa 14 godzin, troch? d?uga i m?cz?ca. Na lotnisku za?atwienie wizy odbiór baga?u i z lotniska do hotelu.W hotelu po kolacji Marta zapoznaje nas z szczegó?ami i tras? dalszej podró?y. Tak rozpocz??a si? nasza przygoda z Keni? i wakacje w gor?cej Afryce. Rano po ?niadaniu i wykwaterowaniu ?adujemy baga?e do samochodu i wyje?d?amy w stron? Nakuru. Po drodze wizyta w posiad?o?ci Karen Blixen, obecnie jest to muzeum. Starannie utrzymany park, pe?no tu kwiatów, ozdobnych krzewów a rezydencja na tle drzew akacjowych i wysokich kaktusów robi wra?enie. Jak w filmie "Po?egnanie z Afryk?". Film nie by? tu kr?cony.
Nasza kolumna sk?ada si? z 4 aut w ka?dym z nich jest 6 osób. Pierwsze zwierz?ta ogl?damy z tarasu Lodge w trakcie obiadu. W tym czasie kierowcy przygotowuj? samochody na nasze pierwsze popo?udniowe safari. Jedziemy nad / jezioro / Lake Nakuru, które jest ca?e w kolorze ró?u. Tu Flamingi zlatuj? si? na nocleg. Ci?gle dolatuj? nowe ptaki. Widok jak z bajki. Na sawannie spotykamy nosoro?ce a dostojne ?yrafy z m?odymi pozuj? do zdj??. Antylopy gnu, bawo?y, gazele pas? si? na trawie a rodzina gu?ców ustawi?a si? nam do zdj??. Aparaty i kamery ca?y czas pracuj? na wysokich obrotach. Na drodze roz?o?y?o si? stado koczkodanów, które powoli omijamy. Przyje?d?amy na taras widokowy sk?d wida? ca?? okolic?. Zachód s?o?ca na tle sawanny i jeziora to niespotykany widok.
Jedziemy na nocleg do Lodge. Po drodze ogl?damy widowisko jak m?ode antylopy walcz? o swoj? pozycj? w stadzie. Ca?y czas poruszamy si? na granicy 2000m nad poziomem morza. Baga?owi zanosz? nasze baga?e do domku. Domek wyposa?ony w klim?, TV sk?ada? si? z trzech pomieszcze? sypialni z olbrzymimi ?ó?kami, olbrzymiej ?azienki oraz pokoju dziennego sk?d by?o wyj?cie na taras.
Widok z tarasu na tropikalny ogród o wschodzie s?o?ca zobaczyli?my dopiero rano, by?o co ogl?da? i podziwia?. Pó?na kolacja, wyst?p ta?cz?cych Masajów i szybko do domku. Trzeba przygotowa? ubranie na nast?pny dzie?, na?adowa? akumulatorki i szybko spa?. Pobudka o 5 rano baga?owi zabieraj? nam baga?e my w tym czasie mamy ?niadanie. Po ?niadaniu króciutki spacerek po??czony z robieniem zdj?? i do auta. Przed nami bardzo d?uga droga do Parku Narodowego Masaji Mara do królestwa lwów. Auta maj? otwarte dachy, jad?c podziwiamy krajobrazy ogl?damy i fotografujemy zwierz?ta. Od czasu do czasu jedno auto grz??nie w b?ocie pozostali kierowcy solidarnie pomagaj? sobie. Nam nie wolno wychodzi? z aut z uwagi na dzikie zwierz?ta i zielone mamby. Sawanna jest jak ocean traw zielono i zielono a gdzieniegdzie wysepki z drzew akacjowych zwanych dachami Afryki ze wzgl?du na ukszta?towanie korony. Spotykamy samotnego geparda który nieodp?atnie nam pozuje. Wsz?dzie s? zwierz?ta ca?e stada. ?yrafy, zebry wiele gatunków antylop, bawo?y wszystkie si? pas? w zgodzie i pokoju. W oddali wida? przemykaj?ce hieny i szakale co wprowadza niepokój. Stado lwów przy drodze zrobi?o sobie sto?ówk?, podawano antylop? gnu na surowo. Po obiedzie jedziemy do wioski Masajów. Witaj? nas ?piewem i ta?cami osobno kobiety osobno m??czy?ni. Wioska ogrodzona jest p?otem z kolczastych ga??zi akacji, które stanowi? ochron? przed dzikimi zwierz?tami. Zwiedzamy domki, które wybudowa?y kobiety jest palenisko i miejsce do spania a nawet pomieszczenie na ma?e zwierz?ta. Domki maj? konstrukcje z ga??zi. ?ciany s? oblepione glin? wymieszan? z odchodami krów. M??czy?ni pokazuj? sposób rozpalania ognia teraz rozumiem dlaczego nie pal? papierosów. Idziemy do szko?y gdzie dzieci ucz? si? pisania i czytania. Zegnaj? nas ta?cem i ?piewem. Jedziemy polowa? na lwy i gepardy, strusie nie boj?c si? podchodz? do nas pod same auto.
Przy drodze rosn? drzewa kie?basiane. Stado lwów roz?o?y?o si? na drodze s? tam ca?kiem malutkie lwi?tka ?rednie i ca?kiem doros?e. Nie chc? nas przepu?ci?. Zawracamy i jedziemy inn? drog? do lodge. Kolacja bardzo smaczna przy akompaniam?cie afryka?skiej muzyki po??czonej z ta?cami masajskimi. Bardzo ?miesznie wygl?daj? tancerze strój masajski na r?ce zegarek a przy pasie komórka. Na drugi dzie? po ?niadaniu jedziemy do Parku Trans - Mara,które jest królestwem hipopotamów i krokodyli. Znajdujemy si? na granicy Kenii i Tanzanii. Jest tu posterunek graniczny.Poniewa? by?y ?wie?e ?lady lwów to dostajemy ochron?. Rzeka Mara ma strome zbocza w wodzie za?ywaj? k?pieli hipopotamy, s? ca?e grupy wida? te? krokodyle. Zwierz?tom w wodzie przyjemnie i ch?odno a nam bardzo gor?co. S?o?ce ?wieci prawie pionowo jeste?my w okolicy równika i temperatura gdzie? oko?o 50 stopni. Jest bardzo gor?co wi?c z przyjemno?ci? wracamy do naszych samochodów. Tutaj wiosn? odbywa si? przeprawa zwierz?t przez rzek? do Serengeti. Du?o zwierz?t ginie w wodzie gdzie polowanie urz?dzaj? krokodyle. W powrotnej drodze mijamy hieny, szakale, antylopy. Daleko od nas wida? rodzink? s?oni, które z m?odymi spaceruj? po sawannie. Spotykamy geparda troch? dalej starego lwa samotnika. Olbrzymie stado bawo?ów które pasie si?. Z daleka to wygl?da jak du?a czarna plama na zielonym tle. Z Masaji Mara jedziemy do Nairobi. Jedziemy wzd?u? Wielkiego rowu afryka?skiego który ma d?ugo?? 9 tysi?cy km. Ci?gnie si? przez ca?y kontynent afryka?ski. G??boko?? rowu to oko?o 1 km. Jeste?my urzeczeni jego rozmiarem i wielko?ci?. W Nairobi czeka na Nas Degustacja mi?s dzikich zwierz?t w restauracji Carnivore. Mi?so podano w formie grila z odpowiednimi afryka?skimi przyprawami bardzo smaczne. Nairobi stolica Kenii, tu mieszka 6 mln ludzi. Miasto nowoczesne kosmopolityczne. W city pe?no wie?owców a na obrze?ach miasta slumsy i dzielnice elitarne. Nairobi nale?y do najniebezpiecznych miast Afryki.
Jedziemy do Parku Amboseli który jest królestwem s?oni. Robi si? pó?no kierowcy p?dz? jak szaleni. Jedziemy wzd?u? granicy z Tanzani?. Wszystkie auta jada jak w konwoju zdarza?y si? na tej drodze napady na turystów i dlatego nie wolno je?dzi? po nocach. W bram? parku narodowego Amboseli przekraczamy ko?o 20 jest ciemno, jeszcze godzinka i jeste?my w lodge Amboseli. Powitanie szklank? soku i wilgotnymi ciep?ymi r?cznika do wycierana r?k i twarzy. Kolacja ju? czeka na nas. Po kolacji pokaz karmienia hien. Widok niesamowity i niepowtarzalny. Rano jedziemy pod granic? Tanzanii sk?d rozpo?ciera si? niesamowity widok na Kilimand?aro 5895 m /góra z?ego ducha/. ?nie?nobia?y szczyt wida? w ca?ej okaza?o?ci. Jest bezchmurne niebo i widoczno?? super, na górze bia?o na dole zielono i ciep?o. Spotykamy olbrzymie stada s?oni. S?onie s? w ró?nym wieku przechodz? ko?o aut nie zwracaj?c na nas uwagi. Odbywa si? liczenie s?oni przez inspektorów z Unesco. S? tu równie? bo?ki bia?e i czarne, chodz? po rozlewiskach i ucztuj?. Niektóre klekocz? po naszemu te na pewno s? z Polski. Przed obiadem zwiedzamy tropikalny park robimy zdj?cia. Jest tu willa Hemmig?eja spotykamy ma?pki kapucynki, trzeba uwa?a? bo s? bardzo z?o?liwe.
Po obiedzie jedziemy do Parku Narodowego Tsavo, tutaj drogi maj? kolor pomara?czowo - czerwony. Po drodze mijamy wysokie kopce termitów, spotykamy ?yrafy, zebry, stada perliczek. Zaje?d?amy nad jezioro czerwonych s?oni. Niestety nie by?o ?adnego. Nazwane s? czerwonymi s?oniami poniewa? tarzaj? si? w czerwonym b?ocie i s? czerwone.
Wieczorem na nocleg zatrzymujemy si? w prawdziwej my?liwskiej lodge. Nie ma tu okien na taras nie ma drzwi s? tylko rolety zamykane na zamki. Lodge znajduje si? wysoko na skalnej pó?ce. Spa? idziemy z g?upim odczuciem, szczelnie zamykamy moskitiery. Na ?cianach s? jaszczurki. Rano przy ?niadaniu du?o ?miechu bo komu? ?aba wskoczy?a do ?ó?ka. By?a to po?egnalna noc min?? w?a?nie 9 dzie? safari. Ca?a wycieczka dzieli si? na dwie grupy bo b?dziemy mieszka? w ró?nych hotelach. Nast?puje przepakowanie baga?y i robimy zdj?cia. Przy lodge ogl?damy drzewa, na których kolibry i papugi maj? swoje kolonie.
Jedziemy do Mombasy. Mijamy przy drodze olbrzymie baobaby. Ogl?damy skutki wybuchu wulkanu który mia? miejsce 200 lat temu. Daleko na horyzoncie wida? sto?ki. Przyje?d?amy do Mombasy -miasto nazwane Cudem Natury. Najwi?kszy port po tej stronie Afryki. Rozwój miasta zatrzyma? si? po opuszczeniu Kenii przez Anglików.
Zwiedzamy Skansen Bomas - prezentowane jest tu, budownictwo i przedmioty codziennego u?ytku plemion kenijskich. W trakcie wizyty u szamana dostajemy talizmany. Na odpoczynek jedziemy do hotelu GIRIAMA BEACH. Nasze marzenia o spaniu do godz. 8 spe?ni?y si?, mamy ca?y dzie? dla siebie. Hotel znajduje si? przy bia?ej pla?y BAMBURI nad oceanem Indyjskim. Woda w oceanie ma 36 stopni ciep?a. Byczymy si? na le?akach pod parasolami popijaj?c zimne napoje. Jeste?my w cywilizowanym ?wiecie. Po dniu wypoczynku po ?niadaniu jedziemy zwiedza? Mombas? - Fort Jesus, starówk?, ?wi?tyni? buddyjsk?, meczet. Podziwiamy z okien autokaru miasto którego symbolem s? K?y S?onia, latarni? morsk? w ?rodku miasta, oraz park baobabów, gdzie okazy maj? po 500 lat a w obwodzie 15m. Na koniec wycieczki podje?d?amy pod Nakumat odpowiednik hipermamarketu na zakupy. Hotel Giriama Beach to ca?kiem inny ?wiat wsz?dzie palmy, kwiaty, baseny. Ca?y kompleks hotelowy po?o?ony w parku i otoczony wysokim ogrodzeniem. Obs?uga bardzo mi?a i uprzejma. Wsz?dzie ochrona a w nocy z psami. Jedziemy na wycieczk? czyli p?yniemy po oceanie Indyjskim ?ódkami dhau odwiedzamy wysp? Robinsona, wysp? Wasini, ogl?damy podwodny ?wiat raf koralowych, zapiera dech w piersiach. Bajeczna kolorystyka, kolorowi mieszka?cy rafy nie maj? sobie równych. W drodze powrotnej zatrzymujemy si? na degustacj? krabów. Odwiedzamy wiosk? muzu?ma?sk?, w której znajduje si? ogród ze ska? wulkanicznych przypominaj?cych zwierz?ta. Ska?y maj? bajeczne kszta?ty Przez ca?y czas pobytu w Kenii robimy du?e ilo?ci zdj?? i kr?cimy filmy. Zbli?a si? koniec pobytu. Czas wraca? min??o 13 dni naszego pobytu. Z Mombasy do Nairobi to 700 km. Wyje?d?amy autokarem po drodze zbaczamy z trasy i zatrzymujemy na obiad w zaje?dzie my?liwskim znajduj?cym si? pseudo d?ungli. Pomimo prymitywnego wyposa?enia posi?ek by? bardzo smaczny. Na ostatni nocleg zatrzymujemy si? w Machakos. Wita nas w hotelu folklorystyczny zespó?. Rano o 8 musimy by? w Nairobi na lotnisku. Po odprawie celnej i paszportowej robimy ostatnie zakupy pami?tek i kawy kenijskiej i idziemy do samolotu. Dzi?ki przewodniczce Marcie i jej wiedzy czas zlecia? szybko i mile. Du?o rzeczy dowiedzieli?my si? i zobaczyli?my. Nairobi nas zegna temp +40 stopni. Lec?c na wysoko?ci 12 ty? m, ogl?damy Afryk? z góry. Pogoda jest s?oneczna widzialno?? b. dobra za okienkiem w samolotu temp dochodzi do 70 stopni minus. W samolocie ogl?damy filmy s?uchamy muzyki obserwujemy na monitorze tras? lotu oraz korzystamy z gastronomi samolotowej jest lepsza ni? w niejednej restauracji. Z Amsterdamu do Warszawy ze wzgl?du pogodowych samolot podchodzi? dwukrotnie przy l?dowania. Jeszcze tylko odprawa. Zbieramy baga?e, przy po?egnaniu wymiana adresów. Szybko na parking jeszcze szybciej do samochodu i w drog? Wracamy do domu. Wieziemy ze sob? pami?tki, filmy, i mnóstwo zdj?? i wiele mi?ych wspomnie? na d?ugie zimowe wieczory. T? wycieczk? b?dziemy wspomina? jeszcze d?ugo. Ogl?daj?c kana? Discovery i NG ogl?damy miejsca które widzieli?my na w?asne oczy. Jest to inne ogl?danie budzi si? t?sknota ?eby te miejsca jeszcze raz zobaczy?.
Tekst: Langer Zbigniew
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
mr.myers



Joined: 15 Oct 2013
Posts: 40

PostPosted: 2013-11-21, 11:17    Post subject: Reply with quote

Du?y rozmiar to nie tragedia. I mo?na znale?? odpowiedni rozmiar http://www.wielkipan.com.pl/ Gwarantuj?.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Forum turystyczne serwisu www.turysci.info Forum Index -> Konkurs "Twoje wspomnienia z wakacji" - edycja 2011 All times are GMT + 1 Hour
Page 1 of 1

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group