turyści
menu menu

Menu główne
Strona głowna Patronat medialny Logowanie Nasze recenzje Informacje prasowe Mapa strony Kontakt Linki
Turyści
Wypoczynek
Informacje o hotelach
Na forum
Szukaj na stronie

Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 6

statystyka
subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Partnerzy
Artykuły > Triada > Triada
Opinia, opinie o Triada, Triadzie

Triada to jedno z najpopularniejszych biur podróży w naszym kraju. Jest to wielki potentat, który organizuje wakacyjne wyjazdy do każdego zakątka na świecie. Wśród egzotycznych kierunków wymienię choćby Dominikanę, Wyspy Zielonego Przylądka, Maderę czy też Zjednoczone Emiraty Arabskie. Firma obsługuje rocznie dziesiątki tysięcy naszych turystów i  jest bardzo intensywnie reklamowana we wszystkich mediach. Jeśli korzystali Państwo z usług Triady to proszę o pozostawienie komentarza. Jeśli komentarz dotyczy konkretnego hotelu to proszę o pozostawienie komentarza "pod nim".

Hotele w Maroku
Hotel Kenzi
Hotel Riu Tikida Dunas
Hotel Le Tivoli
Hotel Argana
Hotel Anezi
Hotel LTI Agadir Beach Club
Hotel Club Al Moogar Garden Beach
Hotel Adrar

komentarz[68] |

Komentarze do "Triada"

Hiszpania 7 + 7 - 2007-09-13 19:49:03
W tym roku byłam pierwszy raz z Triadą na 7+7 w Hiszpanii. O ile program zwiedzania był ok. O tle pobyt to był beznadziejny. Na zwiedzanie zakontraktowane są hotele 2** / 3*** gwiazdkowe. Pierwszy dzień był stracony pomimo wczesnego przylotu do girony (chwila po 8.00). Na wstępie dowiedziała się, ze mam zapłacić 5 euro za zwiedzanie Girony a jak nie to mam sobie poczekać na lotnisku na pasażerów z Warszawy i wtedy zacznie się objazd. Oczywiście wybrałam spacer po Gironie. Z Girony przyjechaliśmy na lotnisko po klientów z warszawy i zaczął się objazd. Ano pojechaliśmy ddo hotelu i to na tyle w dzień pierwszy. Hotel był ok. W drugi dzień zaczęło się planowe zwiedzanie. Było ok ale drugi hotel to był koszmar!!!! Jak on dostrał dwie gwiazdki to nie wiadomo. Później już hotele na trasie były ok. Kiepskie jedzenie było przy wykupionych obiadokolacjach. Śniadania tzw. kontynentalne czyli prawie nic. Na szczęście w trakcie zwiedzania była bardzo fajna pani przewodnik - Anita. Była nadzwyczaj dobrze zorganizowana i przyjazna. Po tygodniu zwiedzania zaczął się pobyt. kompletna pomyłka. Hotel Caprici. Stanowczo nie polecam. Santa suzana to malutka miejscowość. Właściwie tylko deptak ale ma szeroką plażę. Można z miejscowości dojechać do Barcelony pociągiem. A teraz o hotelu: stoi na plaży i to tyle z jego zalet. W hotelu sami Polacy, Czesi i Niemcy. Stołówka zbyt mała jak na tyle osób nie było miejsca. Jedzenie non stop te same!!! Na śniadanie zgniłe pomidory!!! Prawie wcale owoców (byłam w sierpniu 2007). Pokoje bardzo małe. W całym hotelu czuć zapach chloru i to bardzo mocno. Winda psująca się od czasu do czasu. Ręczniki nachlorowane i w kiepskim stanie. Trzeba zabrać do teego hotelu włane kosmetyki (mydło, szampon) bo nic nie dają. W pokoju brak suszarki i lodówki. Klimatyzacja była. Miałam pecha i trafiłam na deszcz w Hiszpani na pobycie więć zalało mi pokój!!!! Gdy było upalnie to pod prysznicem nie leciała woda!!!! bo oczywiście wszyscy się kompali (to pewnie nie problem dla nielubiących się myć) Czyli podsumowując to: zwiedzanie było ok oprócz jedzenia i tego jednego hotelu a pobyt w hotelu Caprici to nieporozumienie.
autor: ~Xks

komentarz - 2008-01-25 14:39:41
byłem trzy razy na wycieczkach z triadą i zawsze było dobrze.Po raz pierwszy pojechałem na wycieczkę objazdowo-pobytową do Hiszpanii w roku 2001 autokarem .Mieszkaliśmy w hotelu casnagotowa w malgrat de mar i była tam super prawie codziennie były wycieczki do pobliskich miejsc np.Barcelona,Tosca czy Monsserat.Rok póżnie pojechałem do Grecji na pobyt 10-dniowy,mieszkaliśmy blisko moża w hotelu Tropicana w Paralii.również miło wspominam ten wyjazd.Można było pojechać do Aten czy na wyspę Shatos co ja też uczyniłem.Pogoda dopisała jedzenie dobre choć trochę za mało.sama podróż mineła spokojnie był jeden nocleg na trasie.Ostatni mój wyjazd z tym biurem odbył się w 2006 roku i ponownie pojechałem do Hiszpanii tym razem mieszkaliśmy w Loret de mar w hotelu carmen park była impreza pobytowa 7-dniowa plus 3 wycieczki w cenie:Girona gdzie byliśmy po drodze jechając na Costa Brawo i to było dobrym pomysłem wymyślonym przez ze mnie,pojechaliśmy również w ramach opłaty do Barcelony ja zresztą po raz drugi.Jest to piękne miasto,udało mi się obejrzeć akwarium z rekinami.A trzecia wycieczka odbyła się do Andorry podczas której mieliśmy niecodzienną przygodę.Podczas przejazdu do tego księstwa w połowie drogi zapalił się nasz autokar a dokładnie wybuchł pożar w tylnej części tam gdzie był silnik.Musieliśmy wysiąść i po paru godzinach przyjechał drugi autokar,hiszpański.Pojechali my już potem na miejsce bez przeszkód.Natomiast w hotelu było dobre jedzenie.To tyle moich wspomnień z tych wojarzy.szkoda że Triada obecnie mało organizuje imprez autokarowych,nie każdy może latać samolotem.
autor: ~Ryszard

triada - 2008-08-21 20:15:03
Byłam na wycieczce autokarowej w Hiszpanii z Triada i to byly najgorsze wakacje mojego zycia. W drodze okazalo sie, ze nie jedziemy wcale do znanej turystycznej miejscowosci na wybrzezu Costa Brava, ale na inne wybrzeze, mniej malownicze, do malej, malo znanej i nieturystycznej miejscowosci, do hotelu w remoncie i duzo moglabym pisac na ten temat, bo wiele rzezcy bylo nie tak. Poczulam sie kompletnie oszukana! Nie polecam.
autor: ~Katarzyna

Paryż- oszustwo - 2008-10-04 00:56:35
w marcu tego roku wykupilismy z zona wyjazd do Paryza, ktory mial nastapic 12 pazdzirnika 2008 - dzis, tydzien przed wyjazdem impreze odwolano - buiro w ramach "rekompensaty" wyplacilo nam cala kwote wycieczki (cudownie, ze oddali mi moje pieniadze,ktore wplacilem w calosci) - biuro nie raczylo powiadomic wczesniej, ze nie maja kompletu uczestnikow tylko tydzien przed - ciekawe gdybym to ja dzis chcial zrezygnowac ile by mi potracono - NIGDY WIECEJ NIE CHCE MIEC NIC WSPOLNEGO Z TRIADA!!!!!!!!!!!!!!!
autor: ~Marcin

Triada - 2008-10-10 22:37:08
Nikomu nie polecam, byłem z nimi pierwszy i ostatni raz. To co mówią w w biurach podrózy opisując swojee propozycje to jest jedno wielkie oszustwo, które nie ma nic wspólnego z tym co oferują w rzeczywistości przynajmniej w moim przypadku jesli chodzi o hotel, a jak widzę przegladając rózne fora internetowe na ich temat takich ludzi jest setki, jak nie tysiące.
autor: ~niezadowolony

UWAGA - 2008-11-04 14:57:00
Ostroznie!!!! BP TRIADA nie jest czlonkiem Polskiej Izby Turystycznej. Reklmacje nalezy zglaszac do Urzedu Marszalkowskiego woj. mazowieckiego Departament Promocji Kultury i Turystyki Wydzial Turystyki 03-715 WARSZAWA ul Okrzei 35 Reklamuje wycieczke objazdowa Turcja-8 dni Dalaman
autor: ~krystyna

egipt 7+7 - 2008-11-30 20:32:36
pojechalem pierwszy raz na wycieczke z triada.byl to sharm el sheikh z rejsem po nilu.na poczatku byly problemy bo 2 razy odwolali nam wycieczke mial byc wylot z wroclawia w koncu zgodzilismy sie na wylot z katowic(dostalismy rabat za ta zmiane) .na lotnisku byl tylko maly problem bo przywital nas jakis egipcjanin wyslany przez triade,który nie mówil po angielsku i nikt nie wiedzial czy ma kupowac wize.poza ta wpadka reszta wycieczki byla super. bardzo swietna organizacja nigdzie nie trzeba bylo czekac autokary nowe z klimatyzacja zawsze byly na czas.statek tez mielismy bardzo piekny i jedzenie bardzo dobre.na objezdzie caly dzien mielismy bardzo dobrze zorganizowany,szkoda tylko ze niekiedy mielismy malo czasu dla siebie na zrobienie zdjec.przewodnik egipski Khaled bardzo swietny bardzo fajnie opowiadal i posiadal duza wiedze o zwiedzanych obiektach w Luksorze mial bardzo duze znajomosci dzieki czemu moglismy poznac zycie tego miasta i jego mieszkanców(takich co nie mają nic wspólnego z ruchem turystycznym).Nasza przewodniczka Marzena tez bardzo fajna kobieta o wszystkich dbala i w razie jakis problemów zawsze pomogla.jedyna wada tego objazdu bylo troche malo czasu zeby wszystko dokladnie zobaczyc przydalo by sie jeszcze 2 dni.hotel w kairze mielismy ,sredniej klasy, ale na jedna noc nie potrzeba nic lepszego,widokiem na piramidy. na odpoczynku wszystko zalezalo od wybranego hotelu ja bylem w oriental resort bardzo fajny hotel.nasza rezydentka p.Agnieszka nie byla juz taka fajna jak przewodniczka sprawiala wrazenie jakby spotkania z nami byly dla niej kara.na kazdym spotkaniu wyglądala jak bysmy wlasnie jej przerwali cudowny sex. zawsze siadala w takich miejscach zeby nikt jej nie mogl znalezc.na szczescie nie bylo potrzeby zeby sie z nią czesto spotykac. jestem bardzo zadowolony z tej wycieczki i moge ja z czystym sumieniem polecic kazdemu.w przyszlym roku terz planuje wyjazd z tym biurem.
autor: ~Marcin

Rodos "wypoczynek" Rodian San - 2009-01-19 00:43:02
Triada to koszmar!!! Polecialam w tamte wakacje z narzeczonym na Rodos, pani w biurze tak chaliła i zdjęcia chotelu pokazala. Na obrazku bylo wszystko piekne, szkoda ze nie w rzeczywistosci... Hotel okropny, totalnie komunistyczny, przez 2 tygodnie było to samo na sniadanie, żółty ser, szynka z puszki, jajko, marmolada i chleb z sezamem (często nieswierzy) Rzekomo do plaży bylo 100m... a to bardzo ciekawe bo nam sie zdawalo, że dobre 3 km. 5km od hotelu bylo lotnisko,wiec nie dalo sie w nocy spac, klimatyzacja miala byc w cenie, lecz na miejscu okazalo się, że trzeba zaplacic 7 euro za dobe. Do miasta trzebabylo iść główna szeroką drogą, dobre 4km, gdzie pędził samochód za samochodem... A na domiar złego mielismy wylatywac o 12 po poludniu, przed ta godz zmienili na 20, a gdy bylismy na lotnisku okazalo się, że wylot będzie o 2 w nocy... KATASTROFA! SZCZERZE ODRADZAM
autor: ~patrycja

Nieporozumienie i kant - 2009-04-03 11:37:00
Jesli chcesz jadać z kotami na stole, chodzić wokół basenu po gwożdziach, wykłócać się o jedzenie, miec 2 kilometry do plaży jedź z TRIADĄ. Emocje masz zapewnione!!!!!!!!!!
autor: ~Piotr

Nigdy wiecej z TRIADA - 2009-07-10 19:32:38
ja wlasnie wrociłam 07.07.2009 z rodziną z Turcji - Bodrum. Miejscowość super... imprezy, bary, słońce, plaża... jednak juz na lotnisku zaczęły się problemy. Kilku rodzinom zmienili hotel, nie wiadomo bylo na jaki. Po prostu im zmienili. Rodziny te byly z dziecmi, które w minute po tym jak się dowiedziały zaczęły płakać. Po drodze ludzie jadący naszym autobusem zatrzymali się w hotelu MIRA LUNA. Czekaliśmy na nich jakieś 20 min. bo był problem z ich zakwaterowaniem. W ogole podobno nie było dla nich miejsca. Wreszcie dojechalismy do naszego hotelu Club Arrina ****. Hotel super. Mimo tego, że nie zgadzał się opis hotelu w katalogu z 2009r z rzeczywistoscią. Nie było w nim aqua parku, nie było 5 basenów jak podawała TRIADA, nie było mini clubu dla dzieci, materacy na plaży, inclusive był do 23 a nie do 24 i wielu wielu innych rzeczy. Po czym jak pokazałam redydentce Patrycji Godziszewskiej oferte w katalogu jej odpowiedź brzmiała : " Widocznie hotel nie był sprawdzony przed napisaniem oferty" - Czyli tak naprawdę nie wiedzą co proponują swoim klientom, a oferty sobie wymyślają. TRIADA KłAMIE !!! Żeby tego było mało dwa dni przed wylotem rezydentka Patrycja – kłamie jak z nut , powiedziała nam, że nie ma naszego lotu we wtorek 07.07.2009r do Poznania i musimy lecieć do Wrocławia mniejszym samolotem i innymi liniami, mogą nam to wynagrodzic 20 euro od osoby… pfff kpina. ( umowe mieliśmy zawartą na lot z Poznania do Bodrum i z Bodrum do Poznania) Mało tego przez ten lot do Wrocławia ucieli nam cały jeden dzień, czyli w sumie w Turcji byliśmy 6 niecałych dni. Ponieważ lecieć powinniśmy we wtorek 07.07.2009r o 19;30 a polecieliśmy o 5;05 rano. Przylecieliśmy w środe 1. 07.2009 o godz. 2 z minutami, wakacje liczone były od godziny 10:00 dnia 30.06.2009. Od innych rodzin, które miały lecieć do Poznania dowiedziałam się, że lot jest i niektórzy z nich lecą normalnie tak jak było w umowie. Czyli lot był!!! Ale Pani Patrycja nadal udawała głupa i próbowała nam wmówić, że taki lot nie istnieje! Po prostu moja rodzina nie zmieściła się do samolotu, który leciał do Poznania, ponieważ nie wzięli pod uwagę ludzi którzy wracali z 2-tygodniowej imprezy w Bodrum do Polski. Wychodzi na to, że TRIADA już wtedy gdy sprzedawałą nam wycieczkę wiedziała, że nie ma dla nas miejsc w samolocie w drodze powrotnej do Poznania. NA lotnisku w Bodrum oczywiście brak rezydenta by pomogli lub podpowiedzieli gdzie stanąć do jakiej kolejki itd. Rezydenci z innych biur oczywiście byli np. Alfa Staru, TUI to oni pomogli tym ludziom, którzy lecieli z TRIADY i mieli z czymś problem. Wstyd, żeby inne biura POMAGALY KLIENTOM TRIADY!!! Aa jeszcze bym zapomniala o najważniejszym Patrycja rezydentka poinformowala nas ze do Poznania musimy dostac się sami, za swoje pieniadze!!! I JESZECZE MOŻEMY JECHAC TYLKO POCIAGIEM I TYLKO 2 KLASA!!! BO ZA INNY SRODEK TRANSPORTU NAM NIE ZWROCA PIENIEDZY. TO BYŁ MÓJ PIERWSZY I OSTATNI RAZ PFFF WYCIECZKA – MASAKRA NERWOWA Z TRIADA. JEŚLI I WAM ZDARZY SIĘ COS TAKIEGO SKLADAJCIE LUDZIE REKLAMACJE PROSTO DO TRIADY W WARSZAWIE I JEŚLI COS SIĘ NIE ZGADZA NA MIEJSCU WYCIECZKI Z KATALOGIEM LUB COS JEST NIE TAK MUSICIE TO NAPISAC W FORMIE PISMA I UZYSKAC PODPIS REZYDENTKI INACZEJ REKLAMACJA NIE JEST WAZNA. JA JUŻ TAKA REKLAMACJE ZLOZYLAM. ! CZEKAM NA ICH ODPOWIEDZ JEŚLI NIE PRZYJMA REKLAMACJI IDE DO SADU!
autor: ~Dominika

Kreta 2008 - 2009-07-20 11:55:31
W 2008 roku wybraliśmy się z rodzinką na Kretę - wyjazd organizowany przez Triadę. Generalnie zastrzeżeń nie mam - hotel zgodny z opisem, wylot/przylot terminowo, transfer lotnisko-hotel-lotnisko ok (chociaż taksówkarze nie mówili po angielsku i trudno było dowiedzieć się czy do jednego auta osobowego ma wejść pięć osób + bagaże na szczęście podjechało drugie taxi). Niestety wielki minus za rezydentów na Krecie (sierpień-wrzesień 200 - nie odbierali telefonów, wieczorem w dzień przed powrotem nie było wiadomo, o której jest wylot. Ogólnie Triada zasłużyła na 4--, a miejscowość Matala na południowym wybrzeżu Krety na 5+ (dla tych co chcą wypocząć zdala od zgiełku nadmorskich kurortów).
autor: ~Łukasz

7+7turcja - 2009-08-10 20:10:43
Na przełomie czerwca i lipca byłam w Turcji na imprezie 7+7 z Triadą. Wylot miałam z Bydgoszczy ale powrót do kraju niestety już nie do Bydgoszczy...lecz do Szczecina!!! jak informowała rezydentka p. Karolina z powodu odwołania lotu.Na lotnisku w Antaly doznałam szoku bo okazało się,że lot do Bydgoszczy wcale nie był odwołany!!! tylko dla nas nie było już miejsca! W Szczecinie oczywiście pies z kulawą nogą się nami nie zainteresował i na własną rękę musieliśmy wracać do Bydgoszczy! Złożyłam reklamację i czekam ale jak widzę nie ja pierwsza i chyba nie ma co liczyć na polubowne załatwienie moich roszczeń a 30 dni to chyba mrzonka.... ((
autor: ~Barbara

triada-wycieczki 7+7 - 2009-08-15 12:42:00
Byłam z Triadą 7+7 dwa razy (Grecja, Turcja) i więcej się nie odważę. Drugi wyjazd potwierdził, że marna obsługa niekompetentnych rezydentów, tragiczne warunki zakwaterowania, rozsypujęce się autokary to złoty standard Triady ! Jedyny pozytyw to ciekawy program zwiedzania, tylko jaka z tego przyjemność gdy człowiek ciągle wkurzony.. ?
autor: ~monika

Traida - koszmar - Turcja ok - 2009-08-24 13:24:54
Nie polecam! hotel 3* ok nie wymagałam luksusów pozatym Turcja jest piekna a ludzie przemili. pozatym: - wykupilismy all inclusive dostalimsy to samo co HB - oszukali nas bo zamiast przylecieć z Trucji do Katowic mieliśmy przelot do Wrocławia przy czym poinformowali nas o tym w ostatnim dniu pobytu przy naszym zerowym budzecie! po 14 godzinach od wyjazdu z hotelu dotarlismy do domu, gdybym chciala wycieczke objazdowa po polsce przedtem nie jechalabym napewno do turcji!!! nie polecam olewka ze strony Triady!!!!!!
autor: ~monika

Triada- Turcja 7+7 - 2009-08-26 20:44:31
10 sierpnia wróciłam z Turcji (7+7) i na dzień dobry mogę powiedzieć że jestem bardzo zadowolona zarówno z wycieczki objazdowej jak i z pobytu. Podczas objazdu wszystko odbywało się zgodnie z planem nie mieliśmy opóźnień z niczego nie musieliśmy rezygnować, zabytki i widoki zapierające dech, wyjazd naprawdę super. Turcy to bardzo ciepli i sympatyczni ludzie, byłam mile zaskoczona poza tym ten kraj to raj dla tych którzy lubią się targować . Na wypoczynku tez nie można było narzekać, słońce, góry, morze, pełny brzuszek i super towarzystwo czego chcieć więcej. Przyznam jednak, ze przed wyjazdem trochę się stresowałam, oczywiście za sprawą opinii, które przeczytałam w internecie. Jak się okazało zupełnie nie potrzebnie. Nasza pilotka Kaludia K. okazała się być wspaniałą osobą, zawsze pogodna i uśmiechnięta, oprócz historii opowiadała wiele ciekawostek o Turcji, których nie dowiemy się z przewodników, ale wszystko zależy na kogo się trafi, nie wszystkie grupy miały tyle szczęścia co my, jak się później okazało w grupie gdzie pilotem był pan J...... przewodniki były na wagę złota. No cóż wpadki zdarzają się nawet najlepszym, ale to nie powód żeby od razu mieszać z błotem całe biuro i wszystkich ludzi tam pracujących, fakt humor można sobie popsuć, ale od tego jest ankieta na koniec wycieczki żeby dać upust swoim emocjom. Ponadto o ile mi wiadomo TRIADA jest jednym z tańszych biur podróży na polskim rynku więc Ludzie nie oczekujcie, że podłogi w hotelach będą wyłożone złotem, a z kranu będzie się sączyć szampan bo tego nie dostaniecie za takie pieniądze, chcecie mieć mega luksusy to jedźcie z np.neckermanem gdzie taka sama wycieczka kosztuje co najmniej 2 razy tyle. Następna rzecz, która mnie denerwuje w polskich turystach to narzekania na hotele podczas objazdu. TRIADA wyraźnie zaznacza w swoich ofertach zarówno na str. internetowej jak i w katalogach, że na trasie objazdu noclegi są w hotelach 2* i 3*, wiec błagam czytajcie ze zrozumieniem, a jeśli już decydujecie się na taki standard to nie żalcie się później na forum, bo hotele są różne, dla mnie osobiście najsłabszy był hotel w Kapadocji, ale za to w Efezie i Stambule dałabym hotelom nawet po 4*, poza tym różne grupy rożnie trafiają. Kolejna rzecz dotycząca hoteli podczas wypoczynku, jeśli macie mało informacji, jeśli nie wierzycie zdjęciom w katalogach spróbujcie poszukać zdjęć i filmów zamieszczanych przez turystów jest ich naprawdę sporo i po obejrzeniu kilku można mieć już ogólne wrażenie tego co się zastanie po przyjeździe bo wg. mnie film jest bardziej wiarygodny niż opinia napisana pod wpływem chwili. I jeszcze jedno powyżej przeczytałam "wykupiliśmy All inclusive dostaliśmy to samo co HB" - takich nieporozumień też da się uniknąć, w katalogach TRIADY są opisy ile posiłków oferuje hotel w danym systemie żywieniowym i warto to czytać bo sama zauważyłam że ilość posiłków w poszczególnych hotelach może znacznie się różnić, poza tym jest jeszcze strona internetowa hotelu więc i tutaj ukłon w stronę czytania ze zrozumieniem Po co się denerwować albo chodzić głodnym lepiej spokojnie wypoczywać Pozdrawiam wszystkich wczasowiczów.
autor: ~Agnieszka

EGIPT - AL NABILA GRAND MAKADI - 2009-08-29 16:14:44
Wakacja w hotelu Al Nabila w Hurghadzie (przez TRIADE) były super !!! ALE... powrót był okropny. Wylecieliśmy cały dzień wcześniej i jako rekompensatę chcieli zwrócić 10 dolarów na osobę ! Potem zamiast z Hurghady lecieć do Warszawy, lecieliśmy z Hurghady do Bydgoszczy a z Bydgoszczy 5 godzin małym busikiem do Warszawy. A oczywiście jak się chce pogadać z TRIADĄ to nikt nic nie może, prosimy pogadać z szefem... tylko że szefa nigdy niema !!
autor: ~Berk

Egipt 2008 - 2009-08-31 17:36:32
byłem z Triadą na wycieczce 7 + 7 (rejs po Nilu + hotel), jestem bardzo zadowolony, przewodniczka podczas rejsu pani Magda to najlepszy przewodnik z jakim miałem do czynienia! Młoda, sympatyczna, ogromna wiedza, wielka umiejętność jej przekazywania (pikantne anegdotki itp ). Sam rejs extra, gorąco polecam, jednak jedna para pływała na statku 4-gwiazdkowym, podczas gdy zapłaciła za 5-gwiazdkowy. W ramach rekompensaty, zamiast przeniesienia na lepszy statek lub zwrotu pieniędzy biuro zaproponowało tym ludziom za darmo wycieczke do Piramid w Gizie. Niechętnie, ale przystali na propozycje i wyjazd ten okazał się porażką! Poza tym wylot z Polski z godzin porannych zmienił się na wieczór, co zaskutkowało umieszczeniem nas w hotelu o godz 3 w nocy na 12 godzin (tylko przez 2h moglismy korzystac z all inclusive)i dopiero nastąpił wyjazd na statek. Tak więc mieliśmy jeden dzień w hotelu z głowy, i po rejsie tylko 6 zamiast pełnych 7 dni pod rząd. Poza tym żeby mieć pokój wyżej niż na parterze trzeba było dopłacić chyba 10 dolarów za dobę (nie pamiętam czy za osobę czy za pokój). Jednak mimo paru niedociągnięc wyjazd uważam za bardzo udany, obsługa na statku i w hotelu (Sunny Days El Palacio - 5*) przemiła, nienachalna (z wyjątkiem kelnera Jassira, któremu chyba wpadłem w oko ). Jedzenie w hotelu przepyszne, a na statku bardzo dobre. Tylko rezydentka - pani Kamińska - niestety niezbyt sympatyczna i mało chętna do pomocy
autor: ~Łukasz

triada oszuści - 2009-09-03 11:36:51
Do Agnieszka. Tekst że triada jest tańszym biurem na polskim rynku to bardzo śmieszne .Normalne że nikt nie oczekuje marmurów i perskich dywanów w hotelach.Chodzi o ich oszustewa wobec swoich klientów.rezerwację robisz na pół roku naprzód a i tak zakwaterują cię hotelu o 20 km dalej.A przy powrocie wrcisz nie na to lotnisko co masz wykupione i za transfer zapłacisz sama a potem walka o zwrot pieniędzy.Sam tego doświadczyłem w tym roku.NIGDY WIĘCEJ Z TRIADĄ!!!!!! A i jeszcze pseudo rezydenci własnie mówią że TRIADA jest tańsza od innych biur i z tym że znajdziesz sie w innym hotelu i wylądujesz gdzie indziej trzeba sie liczyć.LUDZIE WALCZCIE Z TAKIMI BIURAMI NIECH NA ZAWSZE ZNIKNĄ Z RYNKU!!!!!!!!
autor: ~bogdan

Kreta - 2009-09-28 09:21:23
Witam! Bylismy z Triadą na Krecie, hotel Kavros Beach w dniach 16 - 23 września. Przed wylotem naczytałem się różnych opinii na temat samego biura, jak i hotelu. Niektóre poważnie nas wystraszyły. Jak się potem okazało zupełnie niepotrzebnie. Od samego początku wszystko było jak trzeba. Na lotnisku w Chanii powitała nas rezydentka. Wskazała odpowiedni autokar i w kilku zdaniach wyjaśniła szczegóły naszego pobytu na Krecie. W samym hotelu tez nie było żadnych problemów. Dziewczyny z recepcji (polki) bardzo miłe i pomocne. Pokój jaki nam przydzielono nie spełniał trochę naszych oczekiwań, gdyż był w starej części i nad kuchnią (zapachy), jednak nie było najmniejszego problemu z jego zamianą. Zanim zdecydowaliśmy się na pokój, zwiedziliśmy trzy inne. W końcu zostaliśmy w nowej części i myślę, że to był świetny wybór. Czysta łazienka, lodówka, telewizor, szafy, sejf (1,5 euro dziennie) + piękne widoki z balkonu (morze oraz góry). Kilka słów o personelu. Obsługa hotelu bardzo miła. Sprzataczki uśmiechnięte, pokój sprzątany codziennie (oprócz niedziel) + wymiana ręczników, co drugi dzień wymiana pościeli. Warto pozostawić chociaż 1 euro dziennie, bo sprzątają starannie. Barmani super. Zwłaszcza ten trochę "okrągły". Śpiewa, klaszcze a czasami tańczy. Nie warto wybierać sięna wycieczki fakultatywne. Jeśli jesteście odrobinę operatywni bierzcie auto z wypożyczalni (80 euro za 2 dni VW Polo + paliwo - średnio 1,1euro/litr) i mozna samemu zwiedzić całą wyspę. Trzeba jednak pamiętać, że Grecy nie przepadają za przepisami i nagminnie je łamią. Dotyczy to głównie wyprzedzania na górskich zakrętach, parkowanie gdzie popadnie oraz inne zasady pierwszeństwa na skrzyżowaniach - kto pierwszy, ten lepszy). Muszę dodać, że wszystkie parkingi są free, oprócz w Knossos. jest dużo fotoradarów, ale nie wiem czy czynne, bo zwalniają tylko przy nich turyści. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu i myślę, że jeszcze wrócimy na Kretę.
autor: ~Kamil

egipt - 2009-09-28 13:09:52
A ja bylam z triada w egipcie 7 dni w hotelu i7 dni na statku po nilu ,i bylo superowo ,nigdy nie mialam zadnych zastrzezen do rezydentow,jedzenia czy pokoi hotelowych a wyjezdzam z triada czwarty raz.Pozdrawiam. Grazka
autor: ~grazka

Sycylia - 2009-10-06 11:34:10
W czerwcu byalam z corka na imprezie 7+7. Zwiedzanie Sycylii bylo fajne i mlody pilot Piotr byl bardzo symaptycznym facetem i staral sie jak mogl. Reszta to kanciarstwo. Dodatkowo policzono nam za uzywanie sluchawek tylko 15euro tylko wczesnie nikt nas nie poinformowal ze taka bedzie oplata. Za podwiezienie autokarem pod Etne tez placilismy mimo ze to bylo w programie i autokar i tak ta trasa jechal. Po zakonczonej czesci zwiedzanie 14 godzin trwalo rozwiezienie nas do hoteli na wypoczynek bo biuro chcialo zaoszczedzic na busach wiec wozili nas tyle godzin . Hotel w ktorym ja bylam bardzo kiepski nie odpowiadal opisowi. Nie polecam biura Triada bo to ludzie nastawieni tylko na kase i maja gdzies swojego klienta. Przeciez jest tyle innych biur ktore szanuja swoich klientow. Pozdrawiam. Elzbieta
autor: ~Elzbieta

srednio na jeza - 2009-10-13 20:45:23
Chcialem opowiedziec o mojej tegorocznej wizycie z TRIADA w Egipcie. Ogolnie mowiac lekko na plus - a to ze wzgledu za szczere checi rezydentek. Wybralem sie wraz z maloznka do zaproponowanego nam 5* hotelu festival riviera resort (pisze malymi literami celowo nie zasluguja na duze). Okazalo sie oczywiscie ze te 5* gwiazdek to sami sobie przyznali bo nawet hotel nie jest sklasyfikowany wedlug kategorii lokalnej. Dostalismy pokoj na parterze, gdy wszedlem do lazienki na dzien dobry zobaczylem fekalia plywajace po calej podlodze - wybijaly z kratki sciekowej. W recepcji powiedzieli mi mniej wiecej bo Barejowsku lamana angielszczyzna: "nie mamy innych wolnych pokoi i co pan nam zrobi?" No to zadzwonilem do rezydentki obiecala pomoc. Niestety nie udalo jej sie i pomimo kilku rozmow telefonicznych ze mna, zla wiadomosc wyslala mi SMSem - ze musze zostac do rana w tym "chlewie". na szczescie na Egipcjan dzialaja krzyki, dali mi jakis obskorny pokoj zamienny na partezre z widokiem na plot z niedajacym sie zamknac oknem. Nastepnego dnia rano przybyla rezydentka i wywalczyla nam pokoj na 5 pietrze z widokiem na morze (tak jak obiecywano) - ale to tez wymagalo dosc dlugich dyskusji z rezydentka i to tez dopiero jak zadalem pytanie w jakiej formie i komu mam pisac reklamacje. Z dziwnych przyczyn pani rezydentka nie chciala odwiedzic z nami pokoju ktory zajmowalismy. Teraz juz wiem ze bala sie ze jej jakis protokol do podpisania pod nos podsuniemy. Takze pierwszy i drugi dzien wypoczynku zlecial mi na utarczkach w sprawie w miare normalnych warunkow zakwaterowania. Trzeci pokoj mial uszkodzony syfon w zlewie i cieklo na podloge, no ale to juz dalo sie obejsc i nie mialem juz sily wiecej sie klocic, darowalem sobie. Obsluga hotelowa podpadla mi strasznie - ale to juz niezalezne od TRIADy, ale dziwi strasznie, bywam czesto w roznych hotelach w Polsce i europie (z mniejsza iloscia gwiazdek) i pierwszy raz mi sie zdarzylo zeby mnie tak na recepcji potraktowano. Powrot tez powiazany byl z dosc dlugim koczowaniem na lotnisku - od14tej do 17:15, no ale za to tez mozna winic lokalny egipski zarzad lotniska ze godziny odlotow pozmieniali (ale to dziwi bo loty nie byly opoznione, hmmm). Pojechalismy na jedna wycieczke fakultatywna. Przewodnik niestety byl Arabem dosc slabo mowiacym po polsku (mimo ze niby polskojezyczny pilot byl zagwarantowany) i strasznie mu sie wszedzie spieszylo i powtarzal ze wieczorem musi jeszcze do Kairu pojechac wiec teraz kladzie sie spac i nie bedzie nam juz wiecej opowiadal no i palil papierosy w autobusie. Podsumowujac rezydentki swiecily oczami za niektore niedorobki organizacyjne, a ja nie dokonca moge stwierdzic czy problem tkwi w TRADzie czy w mentalnosci Egipcjan. Ale to byly najgorsze moja zagraniczne wakacje z biurem podrozy, a dodam ze z Triada jechalem po raz pierwszy.
autor: ~rafal

zrobieni przez triade - 2009-10-22 07:28:45
Ku przestrodze wszystkim miłośnikom wyjazdów zorganizowanych - szczególnie z Triady. Pobyt w Egipcie bez szalu ale i tez bez większych zastrzeżeń. Trzeba się przestawić ze nie jest się w Europie tylko w Afryce. Obyczaje różnią się znacznie od Europejskich i każdy kto tam jedzie musi o tym wiedzieć. Kilka nurów i sesji kite w przejrzystych wodach Morza Czerwonego powoduje ze człowiek zapomina o problemach życia codziennego. Jednym słowem kilkudniowa sielanka do czasu aż dowiadujemy się od rezydentki ze nasza trojka została wybrana do powrotu innym samolotem do Polski. Nie był to niestety los na loterii lub przelot do Bydgoszczy przez Jamajke, lecz lot do Szczecina, kilkanaście godzin wcześniej!!!!! Po krótkiej rozmowie telefonicznej z rezydentka o 6 rano uzmysłowiłem sobie ze tracę jeden dzień urlopu, a w dodatku polecę sobie do Szczecina z którego będę musiał się przemieścić do Bydgoszczy. I mimo tego ze mieszkam w Gdańsku to musze pojechać do Bydgoszczy bo tam jest mój samochód. Po prostu cyrk na kolkach. Wiadomość przyjąłem ze stoickim spokojem i umówiłem się na spotkanie z Panią rezydent. Na spotkaniu rezydentka Monika Kamińska nie podając żadnych wyjaśnień tłumaczy nam, ze po prostu nastąpiły pewne zmiany i musimy lecieć samolotem przez nich wyznaczonym, mimo tego ze na umowie mamy lot do Bydgoszczy. Mój stoicki spokój przerodził się w złość, ponieważ zostaliśmy potraktowani jak dzieci na obozie harcerskim, pani rezydent w bezczelny sposób przekazała nam co ma do powiedzenia i mimo naszej odmowy odebrania nowych biletów wyszła z hotelu nie udzielając nam żadnych informacji i wyjaśnień. Przed wyjściem krzyknęła tylko ze jak nie polecimy wskazanym lotem do Szczecina to w ogóle nie wylecimy z Egiptu, a na pytanie o numer do jej szefa odpowiedziała ze w tej sprawie nic już się nie da zrobić!!! Biletów nie odebraliśmy licząc na to ze Pani Kamińska zrozumie swój błąd i podejdzie do nas po czasie wyjaśnić sprawę, załagodzi spór podając chociaż potrzebne informacje dotyczące przejazdu pociągiem ze Szczecina do Bydgoszczy. Tym razem tez przeliczyliśmy się… Na własną rękę próbowaliśmy połączyć się z infolinią Triady aby sprawę wyjaśnić i za każdym razem dowiadywaliśmy się ze w tej sprawie nie da się już nic zrobić, albo ze biuro jest już zamknięte. Tak wiec nie wiem po co komu 24 godzinna infolinia. W międzyczasie dowiedzieliśmy się tylko że przysługuje nam prawo do zwrotów kosztów podróży pociągiem 2 klasy ze Szczecina do Bydgoszczy. Po prostu jakieś jaja…! Nie było żadnego wyjścia, wiec musieliśmy na własna rękę odebrać bilety i tym lotem polecieć do Szczecina. Tak wiec jak przystało na prawdziwego “globtrotera&#82 21; najpierw lot do Szczecina, potem wsiadłem w taxi z lotniska w Szczecinie do stacji PKP, następnie pociąg PKP 2 klasy i z trzema przesiadkami dokulałem się do Bydgoszczy, znowu taxi na lotnisko gdzie był mój samochód, no i powrót do Gdańska. Dodatkowy koszt – pewnie będzie z 250 zł na osobę, stracony dzień, nie licząc tego ze w tym samym czasie zamiast kulać się pociągiem mógłbym leżeć na leżaku pod słońcem korzystając z uroków all inclusive. Przecież za to zapłaciłem. Reasumując: biuro podróży Triada zorganizowało wyjazd wiedząc ze nie będzie dla nas miejsc powrotnych do Bydgoszczy (tz. overbooking) oraz skróciło nasz pobyt w Egipcie o jeden dzien. Rezydentka nie zagwarantowała pomocy oraz podstawowych informacji dotyczących lotu, przejazdu do Bydgoszczy i prawa o ubieganie się o koszty zwrotu podróży. Brak transferu z lotniska ze Szczecina do Bydgoszczy. Brak jakiejkolwiek pomocy ze strony 24h infolinii w sprawach nagłych. Nie jest to może koniec świata, ale patrząc na to od strony klienta który nie mało płaci za wyjazd jest to skandal. Ktoś mnie zapyta czy polecę jeszcze raz na wyjazd “zorganizowany&# 8221; odpowiem – nie!!! - szczególnie z Triadą. Pismo do Triady wyślę jeszcze w tym tygodniu, oczywiście przez radcę prawnego, aby kolejny raz nie potraktowano mnie jak chłopczyka. Przy okazji pozdrawiam Panią rezydent Monikę Kamińską i życzę jej dożywotniej klątwy faraona czyli sraczki. Pozdrawiam Wojtek.
autor: ~Wojciech

Hotel Royal Beach w Sousee - opinia - 2009-11-09 22:07:34
Hotel niewielki, pięter 4 - winda dojeżdzała tylko na piętro 3, więc musiałam iść schodami na 4 do pokoju. Hotel czysty. Hotel położony przy pięknej i piaszczystej plaży. Przy głównym wejściu do hotelu jakaś masakra - chyba budowano coś, ale był tam straszny syf. Hotel bardzo blisko centrum, fajna dyskoteka - wszyscy tam chodzili. Z lotniska jechaliśmy bardzo krótko - 30 minut - bardzo dobra cecha. Wycieczki były - niestety jeden młody pracownik hotelu, który je przedstawiał był natrętny - szczególnie do nastolatek Jeśli ktoś chce się wybrać do Portu El Kantui polecam bryczki albo tzw. pierdopędy - coś w stylu motoru, który może wieźć 8 osób - bardzo fajna sprawa, jednak dość droga. Animatorzy świetni, próbowali rozruszać gości hotelowych - czasami zbyt natrętni. Do gustu szczególnie przypadł mi Bobo Panowie w czerwonych kubraczkach(boje hotelowi) - jeden niemiły i malutki pan, drugi ok. Kiedy chcieliśmy wypożyczyć TV - mały go przyniósł i stwierdził że nie potrafi nastawić anteny i powiedział że zawoła tego drugiego - czekał przy wyjściu chyba 2 minuty na dodatkowe wynagrodzenie - nie wiem za co. Inna sytuacja - klimatyzacja nie działała w pokoju - i znow mały przyszedł, coś naprawił, skierował się do wyjścia i powiedział 'zamknijcie sobie drzwi sami' i poszedł.:/ Panie sprzątające pokoje ok - mieliśmy 3 papierki 20 euro, wymienione w banku w samych 20. Po powrocie z plaży, licząc pieniądze pozostałe na prezenty były 3 papierki ale 10 euro i 2 x 20 euro. Jak widać okradziono nas - nie wiemy kto, podejrzewaliśmy sprzątaczki. Warto nosić ze sobą na basen czy plażę pieniądze i inne cenne rzeczy - albo wykupić sejf przy recepcji. Najfajniejsi kelnerzy na stołówce - przemili, aż chciało się siedzieć tam i rozmawiać z nimi Panowie w sklepie hotelowym - między recepcją a basenem - natrętni, chociaż kiedy się nakrzyczało - dawali spokój Jedna stołówka, restauracja + bar, bar przy basenie i bar przy plaży. Przy all inclusive - jedzenie w miarę - co 3 dni to samo, śniadanie i obiad to jakaś masakra - ciągle to samo - nawet nie miałam ochoty jeść. Za to kolacje najlepsze - zawsze coś smacznego się znalazło Kuchnia.. nie wiem jaka, próbowali robić spaghetti - ale był to niestety makaron z koncentratem pomidorowym Szczególnie polecam budyń czekoladowy, który zazwyczaj był w obiad i kolację - baaaardzo smaczny Na stołówce czysto dzięki kelnerom. Co do baru przy plazy - nie korzystałam, podobno przy all inclusive tam też wydają napoje. No i bar przy basenie - to jakiś absurd że jednej osobie wydają jeden napój za jednym razem, ale kiedy zaprzyjaźniłeś się z barmanem - wydawał nawet 3 Wszystko ok tylko kubki i słomki - kubki szklane ok, czasami wydawały się niedomyte, a kubki plastikowe masakra - przy barze jest kartka - gdzie proszą o niewyrzucanie plastików. Ludzie, róbcie na przekór! Zgniatajcie te kubki, żeby byly popękane! Oni tylko przepłukują te kubki - nawet nie patrzą czy jest czysty. Raz dostałam w kubku plastkowym wode - oczywiście do dna była przyklejona guma. Słomki tak samo. Drinki z alkoholem ok - niektórzy barmani dolewali zbyt dużo alkoholu :p Napiwki się przydają - kiedy chcesz torebki herbaty wziąc do pokoju itp :p Ogromna pomyłka z opisem w katalogu TRIADY- napoje w all inclusive podawane od 11 do 22, a snacki (pizza, kawa i ciasto) 16 do 17 !!!!!! Sport - chyba codziennie popołudniu animatorzy zbierali ekipę do gry w siatkówkę na plaży. Był wywieszony plan fitness - ale nic nie widziałam. Bilard w recepcji - jedna gra za 1 dinara. Tylko jeden stół, a można grać do 20 - więc kiepsko. Spa w hotelu jest - ale chyba nikt tam nie chodził, ceny straszne. Dyskoteka była codziennie od 23 w hotelu - muzyka ok, lepsza dyskoteka poza hotelem. Dostęp do neta był w recepcji w formie rutera Co do basenów hotelowych - masakra, otwarte od 9 do 17. Woda ok - troszkę zimna. Jednego dnia basen na zewnątrz nieczynny z powodu niemiłego pana, który czyści basen. Wypuszczono wodę z basenu na cały dzień na złość jednego z gości hotelowych. Nie ma żadnych udogodnień dla dzieci, ani opieki nad dziećmi. Pokoje czyste, sprzątane codziennie, ręczniki zmieniane codziennie, brak mrówek klimatyzacja jest - czasami szwankuje. W niektórych pokojach zalatywało kanalizacją. Balkony w pokojach są, lepiej brać balkon od hotelu marabout - widać morze i plażę, z drugiej strony hotelu widać ścianę O wymianę pościeli trzeba się prosić, gniazdka elektryczne są. Telewizor można wypożyczyć za opłatą w recepcji. Suszarka w łazience jest, wanna czysta. Mogę się założyć, że balkony od strony morza miały hałas do 23 - dla rodzin z dziećmi polecam brać pokoje od hotelu marabout. Budki telefoniczne w hotelu są, nie wiem czy działają, warto wykupić sejf. Pogoda bardzo ok - cieplusio - ale warto się smarować spv 50 na słonce po południu, pozniej 20-30. Warto zabrać także tabletki na żołądek (na zgagę - manti), na ból głowy i na ból gardła. Podczas mojego pobytu - przez 3 noce byly burze i deszcz! Nawet podczas jednej była taka burza i wiatr z piaskiem od sahary (pewnie burza piaskowa) że leżaki z plaży latały 2 m nad ziemią, a parasolki odlatywały i łamały się, następnego dnia był straszny syf na ulicy. Na szczęście to tylko w nocy, rano znowu piękna pogoda, więc - to tylko atrakcja
autor: ~Kasia

7+7 Egipt i rejs po Nilu - 2009-11-22 10:35:17
Pierwszy mój wyjazd z Triadą to właśnie Egipt z rejsem po Nilu. Jedyne zastrzeżenie co do czystości na statku.Egipcjanie nieszczególnie przejmują się tym. Dużo osób zachorowało podczas rejsu i była potrzebna pomoc lekarska.Ja też Statek zdecydowanie nie wydawał mi się 4*ale za to widoki podczas rejsu i przeżycia bajeczne. Trochę przymało jedzenia na stołówce- kto pierwszy ten lepszy. Byłam w lutym 2008 roku. Rezydenci i przewodnicy ok z wyjątkiem egipskiego przewodnika w Kairze, który namolnie namawiał kobiety do małżeństwa Nie zrażony niczym przechodził od jednej do drugiej.Jedna go wyśmiała? Nie ma problemu , podchodzil do drugiej.... Z wycieczek podczas rejsu najlepiej wspominam Abu Simbel-coś wspaniałego. Niezapomniane przeżycia podczas przepływania tamy w Esnie. Pobyt miałam w Hurghadzie w hotelu Desert Rose 4* i tutaj zadowolona byłam ze wszystkiego : czysty hotel. dobre jedzonko.Fajnie.Ogólnie wyjazd niezapomniany
autor: ~Edyta

Kreta- hotel Kavros Beach - 2009-11-22 10:46:30
Drugi mój wyjazd z Triadą miał miejsce w czerwcu 2009 roku na Kretę do miejscowości Kavros do hotelu Kavros Beach. Wyjazd oceniam jako udany. W hotelu jest wszystko co potrzeba ale bez luksusów.Taki hotel turystyczny Cena adekwatna do jakości. Jedzenia dużo i całkiem niezłe.Dla osób wymagających jednak nie polecam tego hotelu.Lepiej niech zdecyduja się na 5* Wycieczki wykupowane u rezydenta bardzo drogie- chyba fantazja ich czasem ponosi. To samo z wpożyczeniem u nich samochodu, żerują na tych , którzy języka nie znają i nie mogą w związku z tym załatwić sobie tego samego na mieście za dużo mniejsze pieniądze. Ogólnie wyjazd uznaję za udany.
autor: ~Edyta

TRIADA I WAKACJE TO PEWNE KOMPLIKACJE !!! - 2009-12-11 16:37:13
GRATULUJĘ TRIADZIE KARY 4,2 MLN ZŁOTYCH ZA OSZUKIWANIE KLIENTÓW I ŁAMANIE PRAWA !!! NARESZCIE !!! MNIE TEZ CHCIELI WYROLOWAĆ ALE SIĘ NIE DAŁEM ALE TERAZ MAM TRIADĘ TAM GDZIE ONA MNIE MIAŁA.... CECHY TRIADY : KŁAMSTWA I NIE REAGOWANIE NA SKŁADANE PISMA , TYLKO DROGA PRAWNA , DŁUGA ALE SKUTECZNA , PREZES NIE ODPOWIADAJĄCY MERYTORYCZNIE NA PISMA ZNAKI SZCZEGÓLNE : CENIĄ CIĘ DO MOMENTU PEŁNEJ WPŁATY, WNIOSKI : NIGDY WIĘCEJ Z NI
autor: ~Darek

TRIADA STRACONE PIENIĄDZE - 2009-12-25 21:22:28
Uwaga na pseudo firstminute w Triadzie / Sky Club - bardzo wysokie " górki " wg. właścicieli biur turystycznych , dlatego lepiej wstrzymać się z zakupem do wiosny czy lata tym bardziej że sytuacja Triady ze względu na kare finansową 4,2 mln z UOKiK za ŁAMANIE PRAW KLIENTÓW zł jest niejasna , więc po co ryzykować
autor: ~Darek

Tunezja z Triadą - 2009-12-29 23:29:44
Byłam w Tunezji w lipcu 2009 w hotelu Aparthotel Residence El Kantaoui,i muszę powiedzieć że naprawdę byłam bardzo zaskoczona tym hotelem.Dodam że byliśmy grupą 8 osób w tym mój trzy letni synek i był to nasz pierwszy wyjaz do tunezji.Przyznam się z czystym sumieniem,że zanim wyjechaliśmy przeczytałam naprawdę bardzo dużo opinii o tym hotelu i nie tylko i naprawdę trochę się wystraszyłam,tym bardzej że jechaliśmy z małym dzieckiem.Ale jak człowiek pojedzie sam to się naprawdę przekona.Hotel jak za takie pieniądze a było to 1600zł.od os.na 14 dni to nie ma się czego czepić.Pokoje były sprzątane NAPRAWDĘ codziennie,przemiłe sprzątaczki,obsługa hotelowa też miła,a Pani rezydenka z Triady poprostu rewelacyjna.Naprawdę polecam osobą nie wymagającym luksusów.Byliśmy na wielu wycieczkach,płyneliśmy 3 godz.katamaranem,poprostu extra wakacje,i już myślimy czy nie pojechać jeszce raz ,ale właśnie do tego hotelu.Wielką zaletą jest to że hotel jest nie duży,blisko nad morze,chodziliśmy prawie codziennie,śliczny Port po drodze,dużo sklepików z pamiątkami i obok hotelu wesołe miasteczko,gdzie życie zaczyna się wieczorem.Mimo że byliśmy z 3 letnim synkiem naprawdę odpoczeliśmy od codzienności i dużo zobaczyliśmy.Radzę z własnego doświadczenia nie brać sobie tych wszystkich wpisów do serca,bo ludzie czasami poprostu wypisują głupoty,albo mają wygurowane oczekiwania.Naprawdę jeszcze raz szczeże polecam ten hotelik za niewielkie pieniądze,a wypoczynek napewno jest zagwarantowany w końcu nie po to się jadzie żeby urlop spędzić w hotelu.
autor: ~Agnieszka

wyjazd z triadą do portugalii - 2010-01-03 18:00:51
Latem 2009 byłam 2 tygodnie w Portugalii w hotelu baia de Monte Gordo. Byłam bardzo zadowolona, zadnych zastrzeżen oprócz opóźnionego lotu do Faro. Pokoje czyste, sprzątane codzienne, mozna dopłacic za lodówkę, klimatyzacja w cenie , Jedzenie bardzo smaczne i obfite, dla nas wystarczające. Hotel położony blisko plazy, w centrum miasta. Wszystko co było podane w katalogu , było prawdą i nie mam zastrzeżeń do biura. autor Grazyna
autor: ~Grażyna

Koszmar po turecku - 2010-05-02 14:26:49
Wakacje 2010.Alanya.Hottel koszmarny/nie wymagałam luksusów!!/ w łazience grzyb,ręczniki i pościel wydarte z dziurami,sprzątanie raz w tygodniu?Jedzenie niby All do syta ale bardzo często podroby tak cuchnące,że ja wszystkojedząca nie mogłam tego przełknąc!!a moje dzieci kupowały w mieście!!Stołówkateż odstraszała wygniecionymi i poplamionymi obrusami ,których nawet po interwencji nie spieszono się pozmieniać.Nasza rezydentka ...koszmar.Tzn.ładna młoda dziewczyna lecz dla naszej grupy nigdy nie miała czasu.Owszem przychodziła na spotkania lecz na rozmowę z nią nie byłocoliczyć.Ciągle biegała coś załatwiając/nie wiadomo dla kogo/między tym telefon ciągle miała przy uchu i odbywała" pilne rozmowy".Nawet w ostatnim spotkaniu nie pofatygowała się Zeby z nami porozmawiać tylko kazała przeczytć sobie informacje na tablicy ogłoszeń.Zazdrościłam Niemcom,których rezydentka siedziała z grupą przy stole i spokojnie rozmawiała ze swoimi podopiecznymi.Takiego wypoczynku nie polecam nikomu!!/hotel Melissa 3*-Alania/ na kempingu warunki są lepsze.
autor: ~Ela

jubileuszowy wojaż - 2010-05-20 14:07:16
Wyobraźcie sobie, Ci, co "nigdy z Triadą", ze ja jade z NIĄ 25 raz! I dodatkowo - jeżdziłam z TUI, Orbisem i Neckermanem. Porównywalne, a o ileż droższe! I wcale nie jest prawdą, że rezydenci Triady nie troszczą sie o swoich gości - natomiast spotkałam w Macadi bay w Egipcie bidulki z Orbisu, które pozostawione przez swojego rezydenta na lasce losu zdychaly z braku klimatyzacji - i wlaśnie nasza rezydentka im pomogła! Byłam na Teneryfie z Tui, a w tym roku z Triadą. Triada organizuje wycieczki - z TUI musielismy wymyslac je sami. Jeżeli ktoś na obczyźnie chce sie delektować polska kuchnią (najlepsza, co by nie gadać!) to niech nie wyjeżdża z kraju. Nie wiem, co ludzie chcą otrzymać na wakacjach, a wyloty i przyloty to juz nie sa w gestii biur podróży, tylko przewoźników! Pozdrawiam TRIADĘ, jestem wierna! Ola
autor: ~Ola

triada jest OK! - 2010-07-04 08:36:46
06.2010 bylam w Turcji z Triada...nie mialam zastrzezen do rezydentek,chociaz wielu polakow narzekalo ciagle na cos. Poprostu uwazam ze nasi rodacy pragna opieki jak w przedszkolu i nianczenia jak dzidziusie...Jedynym problemem byl nasz wczesniejszy wyjazd z hotelu bo lot niby mial byc zmieniony ,ale okazalo sie ze lecimy tak jak bylo wczesniej przewidziane...w tej sytuacji nie wiem kto zawinil,pani rezydentka informowala ze to przewoznik. Tym samym dziewczyna musiala odpierac ataki slowne ze strony grymasnych rodakow, ktorzy tak wszystko sami wiedza,sa tak madrzy ze dziwie sie ze nie pracuja w zadnym biurze i nie jezdza sami na wlasna reke jak tak potrafia wszystko idealnie dopracowac... Takze ja rozumiem ze rozne sytuacje maja miejsce,czulam sie zmeczona pobytem na lotnisku,ale jak mus to mus,wiem ze takie sytuacje maja miejsce... Napewno nie polecam hotelu Sultan Resort Sipahi,polozenie super,ale hotel nie zasluguje na ***** gwiazdek, jedzenie prawie ciagle takie same,kolejki za cieplymi daniami,mies bez wyboru, ogolnie ciasne zaplecze z basenami...Poprostu turcy jezda super maszynami a turystom serwowaliby zielenine najchetniej..i chyba nie wiedza ze obrusy sie pierze a nie strzepuje,a serwetniki nalzey wytrzec po opalcowaniu przez uzytkownikow...chyba ze to maja robic turysci...Takze Triada jest jak kazde inne biuro...pozdrawiam serdecznie rezydentki z Turcji z hotelu Sultan Resort Sipahi..
autor: ~Barbara

Podróż z TRIADĄ - 2010-07-12 10:47:57
2007-07-12 Byłam na wczasach w Turcji z Triadą 7+7. Część objazdową oceniam dobrze, chociaż zdarzały się potknięcia: 1) Hotel START -sam początek podróży - i "zonk" pościel brudna, zepsuta klimatyzacja. zacinające się windy, 2) W Istmabule brak klimatyzacji i źle dziłąjące windy (mąż przesiedział w windzie 10 minut, nie wiem co ja przeżyłabym na jego miejscu mając klaustrofobię), 3) Kapadocja (niby-rodzinny hotel z fatalnym wyżywieniem). Do niewątpliwych plusów części objazdowej należała pilotka, która nie dość, że znakomicie przygotowana to jeszcze chętnie dzieliła się swoją wiedzą i na dodatek chciała wiele pokazać i za to wielki +. Pobyt w Alanii w hotelu Melissa to zaś wielki minus, całkowite niezrozumienie ze strony hotelarzy pojęcia all inclusive. Jedzenie niesmaczne i wcale nie dowoli, słodycze i ciasta znam z opowiadań ludzi z innych hoteli (też *** gwiazdkowych), bar na basenem nieczynny. Domowa atmosfera polegała na podrygiwaniu pana, który chyba był kierownikiem sali. Zdarzył się też przypadek, że Czesi przyprowadzili na jadalnię dziecko bez majtek, które zesrało się na samym środku stołówki. Obrusy nie zmieniona ani raz podczas tygodnia - zaplamione i pomięte. Zdarzyło mi się też przyłapać panie sprzątające na grzebaniu w szafie. Jedyny plus to fajna czysta plaża, bo woda czysta tylko wtedy, gdy w pobliżu nie przepłynął żaden statek jeśli tak się zdarzyło to w wodzie można było zderzyć się z kupą, kondomem, papierami i innymi odpadkami do wyboru. Jednym słowem z daleka od TRIADY. bardzo niezadowolona Barbara
autor: ~Barbara

Turcja 7+7 - 2010-08-11 17:25:16
witam, wróciłam z wycieczki z Triadą 9 sierpnia 2010; bałam się niepozytywnych opinii przed wyjazdem. cóż, wyjazd polecam. proszę , by turyści którzy narzekają , skonfrontowali najpierw swoje oczekiwania z kwotą, którą płacą za wycieczkę. kupiłam swoją z last minute za naprawdę małe pieniądze, do tego też odpoczywałam 15 dni. owszem, zdarzały się potknięcia, to normalne, ale wrażenia mam bardzo dobre i jestem zadowolona, ponieważ oczekiwałam tylko tyle, za ile zapłaciłam. Przy okazji: na objeździe dobrze trafić na odpowiedniego przewodnika i tu duże brawa dla p. RAFAŁA KRAMERA za rewelacyjną organizację, dużo pragmatycznych rad i wskazówek i pomoc dla turysty, co to na obcej ziemi potrafi być niczym dziecko we mgle. jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Iwona
autor: ~Iwona

TRIADA OSZUKUJE !!!!!!!!! - 2010-09-03 23:54:14
Jeszcze jestesmy w `portugalii na imprezie 7+7, czytam komentarze i dodam rowniez swoj, aby nikomu nie przytrafilo sie to co nam. NIE ZWIEDZAJCIE Z TRIADA i pomimo, ze udalo nam sie trafic dobry hotel na wypoczynku, to prawda jest taka, ze NIGDY WIECEJ Z TRIADA, bo reszta hoteli slyszymy od ludzi tu przebywajacych jest na poziomie FWP w Polsce, ogolnie musicie wiedziec ze 5 gwiazdek w portugalii to moze 2 w Polsce, a 3 gwiazdki na objezdzie to 0 gwiazdek w Polsce, czyli sprezyny z lozka wbijaja sie w plecy, grzyb w lazenkach, niedobre jedzenie i bardzo maly wybor, czyli zapomnijcie, ze te hotele maja jakiekolwiek gwiazdki, umieszczone daleko od miast, TRIADA ORGANIZUJE NAJTANSZYM KOSZTEM. KLasztor Hieronimitow PODZIWIACIE tak jak pisza w katalogu, podziwiacie, ale z zewnatrz bo w poniedzialki jest zamkniety, dobrze o tym wiedza, a i tak LIsbona jest ustawiona w poniedzialek. NA OBJEZDZIE sniadania to bulka z maslem, szynka i serem zoltym i niedobry sok sztuczny, obiadokolacje to frytki i niedobre kawalki miesa ciagnace sie jak guma do zucia. NIGDY NIKOMU NIE POLECE TRIADY, CHOCIAZ BYLEM Z NIMI TYLKO W PORTUGALII. I NAJWAZNIEJSZE, po 3 dniu objazdu podziekowalismy TRIADZIE wpakowalismy sie w pociag i o 4 rano wyruszylismy pociagiem z Braga do porto, a nastepnie z porto do faro z powrotem do naszego hotelu na wypoczynek, na wlasny koszt. Z cala odpowiedzialnoscia NIE POLECAM NAWET WROGOWI BIURA TRIADA, A JUZ NAPEWNO ZWIEDZANIA Z TRIADA. Rafal
autor: ~Rafal

Triada OSZUSCI MOJE NAJGORSZE WAKACJE - 2010-09-07 14:49:19
Triada to oszusci, wywożą turystów do innych hoteli,do innych miejscowosci,a za przeniesienie do miejsca, w ktorym powinno sie byc chcą pieniadze w wysokosci od 500-1000euro. Nie mają wykupionych miejsc w hotelach,ktore "oferują" klientom,a potem właśnie ich wywożą do dziwnych miejsc, do gorszych hoteli. Ten kto raz pojechal z Triadą, drugi raz nie pojedzie.To jest skandal!!!
autor: ~Aleksy

Odradzam Triadę - 2010-09-24 20:24:45
Byliśmy z Triadą 2 razy na wyjazdach typu 7 + 7, w 2009 w Portugalii, a w 2010 we Włoszech. O ile z Portugalii byliśmy zadowoleni (mimo np. skromnych posiłków), to we Włoszech było już znacznie gorzej. Dwie najważniejsze sprawy to: 1. Obiadokolacje w kompleksie hotelowym Trevi Village (podczas części wypoczynkowej) miały być podawane w formie bufetu, a faktycznie były serwowane do stolika. To oznacza: a. mniejszy wybór dań, b. ustalone ilości posiłków – bez możliwości dokładki, oraz c. nieporozumienia co do faktycznej zawartości dania, np.: usłyszeliśmy, że na II danie będzie „fish” (czyli ryba), a otrzymaliśmy owoce morza, których jest z nas nie może jeść (w przypadku bufetu nie byłoby takich problemów). Opis hotelu na stronie Triady zawierał informacje o obiadokolacjach w formie bufetu... 2. Dwa pierwsze noclegi podczas objazdu mieliśmy w hotelach 2-gwiazdkowych, a według oferty wszystkie noclegi podczas objazdu miały być w hotelach 3-gwiazdkowych. Było to ewidentne złamanie umowy. Złożyliśmy w tych 2 sprawach reklamację, ale Triada zupełnie temu zaprzeczyła i zlekceważyła sprawę. Poza tym we Włoszech posiłki podczas objazdu były nie tyle skromne, co prawie głodowe (np. na kontynentalnych śniadaniach brakowało nawet chleba i dżemu - bo oczywiście na ser czy wędlinę nie było co liczyć - trafiła się raz czy dwa razy po pół plasterka na osobę).
autor: ~Diana

opowieść o Triadzie - 2010-10-07 17:38:35
Na wakacje w 2010 roku postanowiłam wybrać się na dwa tygodnie wakacji do Grecji, a konkretnie na Kretę, w jak najbliższe okolice miasta Chania. Przy poszukiwaniu hotelu, a co za tym idzie przy wyborze biura podróży kierowałam się położeniem jak najbliżej Chanii, gdzie w tym samym terminie mieli przyjechać nasi znajomi Grecy. Ponieważ w ofercie Triady był hotel Elektra położony w miejscowości Kalamaki w odległości 4 km od Chanii, postanowiłam skorzystać z oferty właśnie tego biura. Była to pierwsza i zdecydowanie ostatnia moja podróż z Triadą. Właściwie od momentu zamówienia wycieczki w grudniu 2009 roku prawie do samego wyjazdu na początku września 2010 roku biuro nie kontaktowało się ze mną. Dwa dni przed wylotem na zaplanowany urlop zadzwonił do mnie przedstawiciel Triady odpowiadający za Grecję, z przysłowiowymi dwiema wiadomościami: dobrą i złą. Dobra to ta, że rzeczywiście dzień i godzina wylotu nie ulegają zmianie, natomiast jest problem z hotelem, a raczej problemu nie ma, bo hotel jest zamknięty. W związku z czym zaproponowano mi hotel Castro położony w Maleme, w odległości 20 km od Chanii. Ponieważ takie rozwiązanie mi nie pasowało, przedstawiciel Triady obiecał znaleźć inny hotel bliżej Chanii. Po kilku godzinach pan oddzwonił do mnie z informacją, że niestety innej oferty nie ma (mi sprawdzenie tego samego w katalogu Triady zajęło kilka minut). Postawiona w sytuacji podbramkowej zgodziłam się na takie rozwiązanie. Kolejna ”niespodzianka&# 8221; zaserwowana mi przez Triadę nastąpiła gdy po przylocie na Kretę, czekając w autokarze na zawiezienie do hotelu usłyszałam, że ten autokar wiezie kilku turystów również do (ponoć już zamkniętego) hotelu Elektra (który oczywiście działał). W hotelu Castro przez 2 tygodnie pobytu spotkaliśmy wielu rodaków także obsługiwanych przez Triadę. Podczas rozmów z nimi dowiedzieliśmy się, że właściwie nikt z obecnych nie wybrał hotelu Castro w Maleme – do większości dzwonił przedstawiciel Triady z propozycją zmiany, ale były też takie osoby, które nie zostały o niczym poinformowane, a o zmianie hotelu dowiedziały się po przylocie do Chanii. Ogólnie działania biura Triada pozostawiły ogromny niesmak, rozczarowanie, poczucie oszukania, niechęć do wyjazdu gdziekolwiek w przyszłym roku oraz zdecydowane postanowienie o nie korzystaniu z usług tego biura w przyszłości. Zdecydowanie nie polecam nikomu planującemu urlop za granicą biura Triada. Szkoda nerwów i pieniędzy. Po prostu nie warto.
autor: ~Magdalena

Pochwała Triady - 2011-01-27 14:40:03
Chciałabym podzielić się z Państwem moją opinią na temat Triady (Turcja 7+7; 16-30.08.2010). Otóż . . . biuro to w naszym przypadku sprawdziło się w 200%!!! A byliśmy szczególnie "newralgicznym klientem", gdyż w trakcie imprezy zdarzyła się nam bardzo poważna choroba córki, która nota bene zaowocowała najpierw trzema dniami spędzonymi w szpitalu w Fethiye, a następnie transportem karetką i 3-tygodniowym pobytem w szpitalu w Antalyi. Muszę zaznaczyć, że zarówno pilot "części objazdowej" pan Rafał Kramer, jak i rezydentka mająca pod swoją pieczą Oludeniz Resort pani Patrycja Godziszewska okazali się prawdziwymi profesjonalistami, nad wyraz kompetentnymi, których pomoc wykraczała daleko poza ich obowiązki. Chciałabym wspomnieć także o ubezpieczycielu, z którym Triada współpracuje - to również "strzał w 10": nie mieliśmy najmniejszych problemów z leczeniem dziecka, transportem między szpitalami czy powrotem do Polski. Reasumując: jestem pełna słów uznania dla Triady - nie sztuka bowiem radzić sobie, gdy wszystko przebiega gładko - wyzwaniem są sytuacje dramatyczne, a z takiej w naszym przypadku przedstawiciele Triady zdali egzamin celująco!!!
autor: ~Katarzyna

SUPER TRIADA - 2011-05-01 09:54:59
Polecam Biuro Podróży TRIADA!!byłam z nimi 4 razy i zawsze wszystko było w porządku, zgodnie z tym co było podane w katalogu!!Szczególnie polecam wyjazdy do TURCJI zarówno do Turcji zachodniej jak i na wschód!!!W triadzie są bardzo kompetentni piloci - tu ukłony w stronę pilota po Turcji Pana Wojtka Jaszczaka (Triada powinna mu dać podwyżkę ) i miłe rezydentki!!!Polecam gorąco!!
autor: ~Marta

7+7 Turcja - 2011-05-31 23:49:50
Witam! Bylam z Triadą na wycieczce 7+7 Turcja w połowie maja 2011 roku. Muszę przyznać, że pilot wycieczki pani Anna Kot była w porządku. Konkretna, z dużą wiedzą, którą przekazywała ją w bardzo ciekawy sposób. Byłam z wycieczki zadowolona, ale miałam kilka zastrzeżeń. Przede wszystkim do hoteli na objeździe (były one na bardzo niskim poziomie) oprócz hotelu w Kapadocji. Wyżywienie na objeździe dawało wiele do życzenia. Ja jako osoba drobna, która mało je, byłam z posiłków niezadowolona (małe porcje, bez możliwości jakiegokolwiek wyboru). Zastanawia mnie w jakim celu po przylocie mamy prawie cały dzień w Icmeler zamiast od razu jechać na wycieczkę? Powoduje to, że następnego dnia gna się na łeb na szyję, żeby w szybkim tempie zobaczyć Efez i Pergamon. Bardzo męczące są dwa dni gdzie trzeba pokonywać prawie 800km. Przez co bardzo słabym punktem programu jest Ankara (zwiedz się tylko muzeum cywilizacji, ale chyba tylko po to, żeby mieć przerwę po 400 km i przed następnymi 400km) i Konya (podobna sytuacja jak z Ankarą). Przykrość sprawiono nam również w Pamukale na które mieliśmy niecałe 2 godziny, aby pospacerować wzdłuż tarasów z białego wapienia oraz zwiedzić Hierapolis. Kolejny minus to lot balonem o wschodzie słońca nad Kapadocją (cena 150euro od osoby). Owszem byłam nim zachwycona, ale sama organizacja daje wiele do życzenia. Spóźniony bus, który miał nas dowieźć do balonu, brak znajomości języka angielskiego przez kierowcę spowodowało zamieszanie w hotelu i opóźnienie wyjazdu o 30 minut. Lot nie jest wcale o wschodzie, ale gdzieś ponad 1,5 godziny po nim. Jak zajeżdza się na miejsce to balony zostają napełniane powietrzem dopiero po przyjeździe uczestników lotu. Ilość osób w balonie to 24+2 osoby z obsługi co powoduje brak możliwości ruchu. ja miałam szczęście, bo naszym balonem leciało 16+2 osoby. Mimo wszystko to niezapomniana rzecz i warta polecenia. Na uwagę zasługuje zwiedzanie Stambułu i Kapadocji. Byłam zachwycona mimo zmęczenia. Na pewno to niezapomnine przeżycie. Jeśli chodzi o pobyt to miałam go w Icmeler w hotelu Nergis Icmeler Resort. Według Triady to hotel 4 gwiazdkowy. Każdy z nas kto trafił do niego to przyznał mu góra 3 gwiazdki (takie naciągnięte). Bardzo słaba opcja all inclusive. Łazienka w tragicznym stanie. Mało urozmaicone jedzenie. Animacje góra 2 razy w tygodniu, dające wiele do życzenia. Pokoje brudne, meble stare i połamane. Plaża bardzo mała, przy postoju taksówek wodnych (trudno w tym miejscu się kompać, ponieważ cały czas podjeżdzają motorówki). Zastanawiałam się dlaczego nie mogę znaleźć opinii na temat tego hotelu. Na miejscu okazało się, że hotel rok temu zbankrutował. Nie dawno został wykupiony przez sieć hoteli Noa. Dzień przed moim przyjazdem został otwarty. Na pochwałę na pewno zasługuje obsługa hotelu, która starała się dogodzić jak tylko mogła, oczywiście uważając na swoich szefów żeby im nie podpaść. Jeżdzę od kilku lat na wycieczki typu 7+7 i muszę przyznać że ten wyjazd z Triadą był chyba najgorszy. Miał wiele minusów, które przewyższały nad niewielką ilością plusów.
autor: ~Kasia

Turcja 09 - 23.05.2011 - 2011-06-07 14:00:18
Hotel Marmaris Nergis Beach - bez uwag,wyżywienie bez uwag, bufet zaopatrzony jak za najlepszych naszych lat z uśmiechniętą obsługą, objazd - pierwszy tydzień pobytu wspaniały / może z wyjątkowo złym hotelem w ostatnim dniu-okolice Pammukale/ ale, ale ale ....RAFAŁ KRAMER IST THE BEST - ERUDYCJA,WIADOMOŚCI,DOKŁADNO ŚĆ, OPIEKUŃCZOŚĆ - GRATULACJE !!!!!!!W następnym roku jedziemy z Wami! życzymy zdrówka!
autor: ~gosia i żytomir

opinie - 2011-06-08 23:11:22
Byliśmy w Turcji od 23 maja 2011, 7+7 Czść pobytowa w hotelu Marmaris Palace bez zastrzeżeń natomiast mam zastrzeżenia co do części objazdowej. Hotele 2 lub 3 gwiazdkowe ale lepszych nie spodziewałem sie, Wyżywienie jednostajne. Wszędzie to samo. To też można wytrzymać. Co do trasy wycieczki to skreśliłbym Troje i Ankar,e a dodał Izmir. Bardzo jestem zadowolony z Kapadocji i Istambułu. Mam uwagi co do prowadzenia wycieczki przez polskiego pilota ( p. Rafał Kramer). Wprawdzie o dużej erudycji ale chyba niedouczony bo wciskał :kit" . Ja zadje sobie sprawę, że to ma być zabawa i musi trochę "polać wody" ale czasami to co przekazywał było nie do przełknięcia. Może kilka przykładów. Dowiedziałem się,że wszystkie wojny mają podłoże religijne ( nie potrafił powiedzieć jaka religia była przyczyną drugiej wojny) ,, że wulkaniczne skały są żyznymi glebami, , że jabłko było kanonizowane etc. Denerwujące były jego komentarze antypolskie i antyreligijne, Zwrócenie uwagi nie pomogło i tym samym zniesmaczył mi wycieczkę. Marian
autor: ~Marian

egipt+ nil - 2011-06-13 20:38:03
byłam X 2010 rejs bajka - statek Nil star super pilotka duży minus nie uczynna zainteresowana sobą . Hughada hotel See Gull ok ale plaża mała ciasna posiłki ok - ale rezydentka beznadziejna wcale sie nie interesowała turystami a wyjazd to koszmar brak opiekuna, fałszywe informacje o godzinie powrotu, pilotka wprowadzila nas w błąd kzazała wejść na lotnisko do strefy bezpieczeństwa i tam utkneliśmy 12 osób na 6 godzin bez mozliwości wyjścia brak czegokolwiek do siedzenia i wogóle czego kolwiek
autor: ~ANNA

Wiedeń-Bratysława - 2011-07-31 10:20:36
Witam czy był ktoś może na wycieczce Wiedeń Bratysława z Triadą? Jeśli tak to proszę o opis jak było co było zwiedzane. Wszelkie informacje będą mi bardzo przydatne bo zastanawiam się nad tą wycieczką.
autor: ~Marcin

7+7 Turcja - 2011-08-13 16:55:21
Witam! W środę wróciłam z wycieczki 7+7 z Triadą. Było super! Objazd dobrze zorganizowany, pilot, p. Dagmara wykazała się ogromem wiedzy, profesjonalizmu, poczucia humoru i ludzką życzliwością. Z takim pilotem, nawet 800 km dziennie jest do przeżycia (chociaż po całym dniu w autokarze stopy miałam spuchnięte do niewyobrażalnych rozmiarów - taki urok objazdówki). Objazd mięliśmy odwrotny co do tego z katalogu, tzn zaczęliśmy od Hierapolis i Pamukale. Uważam że Triada powinna realizować objazdówkę właśnie w tą stronę. Mięliśmy sporo wolnego czasu wieczorami, w godzinach gdy upał doskwierał najbardziej jechaliśmy autokarem. Pobyt spędzałam w Alani, w hotelu Saritas. Nie dawno uzyskał 4 *. Hotel przyjemny, bardzo czysty, z miłą obsługą. Większość wczasowiczów to Polacy i Rosjanie. Było kilku Niemców, Czechów i Holendrów. Problemem jest zbyt mała ilość leżaków i parasoli przy basenie (te na plaży są płatne). Ogólnie z wyjazdu jestem bardzo zadowolona. Cena dopłaty do biletów wstępu na objeździe miała wynosić wg katalogu 168 Euro. Tym czasem kurs walut zmienił się i dopłacałam jedynie 140 Euro. Tak więc duży plus za uczciwe podejście do tematu.
autor: ~Ania

7+7 turcja - 19.07.-02.08.2011r. - 2011-08-16 13:57:50
Witam! dwa tygodnie temu wróciłam z wycieczki 7+7 z Triadą , pobyt w hotelu Ora w pobliżu Bodrum. Chciałabym powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z organziacji wycieczki. Opinie , które przeczytałam przed wyjazdem były w większości negatwyne ale naprawdę byłam bardzo miło zaskoczona będąc w Turcji. Podczas objazdu faktycznie dzienna ilośc kilometrów była duża , ale nie było to bardzo męczące , ponieważ można było wypocząć podczas jazdy klimatyzowanym autokarem. Nie odczułam zbytniego zmęczenia. Wiadomo miejsca zwiedzane są i mniej i bardziej ciekawe ale warto było zobaczyc wszystko. Mieliśmy bardzo profesjonlanie przygotowaną pilotkę, p. Joanna Pekar starała sie abyśmy nie odczuli żadnych niedogodności z każda sprawą można było sie do niej zwrócić, nawet kiedy podczas objazdu zamwailismy posiłki pomagała nam w złożeniu zamówień, podczas przejazdów autokarem przekazywała nam mnóstwo informacji na temat Turcji. Hotele były dobre nie zdażyły sie jakieś wieksze problemy z noclegami. Podczas pobytu w hotelu Ora tez nie bylo wiekszych kłopotów, nie wiem jak inne pokoje ale mój , w którym mieszkałam był po remoncie odmalowane ściany odświeżona łazienka , dało sie przeżyc tydzien bez komplikacji , obsługa w hotelu bardzo miła. Leżaki za darmo na plaży, ręczniki mozna było wypożyczać. Po sąsiedzku Ory znajduje się hotel tego samego wałściciela pn. Onura, oba hotele mają wspólną plażę a turyści z tych hoteli mogli chodzic na posiłki do hotelu , kttóry bardziej odpowiadał, mozna też było kożystać w obu hotelach z zajęć organizowanych przez animatorów. Tak więc podsumowując wycieczka organizowana przez Triadę na , której byłam byla super. Szczególnie dziekuje p. Joasi Pekar za opiekę nad naszą grupą.
autor: ~Elżbieta

PARYŻ - 2011 z TRIADĄ - 2011-08-27 21:50:56
Witam Wszystkich Turystów! W dniach 17-21 sierpnia byłam na wycieczce 5-cio dniowej samolotem z TRIADĄ. Impreza nazywała się " Zakochany Paryż ". Było super. Cały program został kapitalnie zrealizowany przez pilota p. Dariusza Filusza. Wrażeń moc, których nie da sie opisać. Polecam imprezę- gdybym dziś miała zobaczyć Paryz - to tylko z TRIADĄ.
autor: ~TATIANA

Paryż 25-29 sierpnia 2011 - 2011-08-29 01:35:12
Właśnie wróciliśmy całą rodziną z Paryża.Objektywnie hotel jak za komuny ...ale w sercu Paryża-czyli wszędzie blisko.Przewodnik p,Darek Filusz-kapitalny,każda firma może pomarzyć o takim pracowniku i to tylko dzięki niemu Paryż był jeszcze piękniejszy.Polecam z całą odpowiedzialnośćią,a to nasza 23 wyprawa w Świat. PS.hOTEL SŁUŻY TYLKO DO SPANIA...A JEŚLI JEST SUPER TOWARZYSTWO ,TO I NA TO BRAK CZASU
autor: ~Jurek

oszukani - 2011-09-06 23:11:58
witam najgorsze biuro jakie istnieje mielismy leciec do egiptu 7 wrzesnia wycieczka wykupiona w grudni zeszłego roku na 16 osób ale tydzien przed wylotem tel ze 4 osoby z katowic 2 z warszawy poraszka w dobrym czsie wycofałem kase bo maja niezłe kłopoty finansowe oddali człosc bo to z jeich winy ODRADZAM TO BIURO
autor: ~zbigniew

zwrot kasy - 2011-09-14 08:23:41
czekam już 10 dni na zwrot kasy za rezygnację z wycieczki z winy istotne zmiany miejsce wylotu,hotel nie wiadomo jaki.O wynikach moich starań napiszę.Na razie szlag trafił urlop bo nie mam kasy na zapłacenie inne imprezy
autor: ~Lech

zwrot kasy - 2011-09-14 08:23:42
czekam już 10 dni na zwrot kasy za rezygnację z wycieczki z winy istotne zmiany miejsce wylotu,hotel nie wiadomo jaki.O wynikach moich starań napiszę.Na razie szlag trafił urlop bo nie mam kasy na zapłacenie inne imprezy
autor: ~Lech

Triada Turcja 7+7 - 2011-09-15 09:24:35
Witam! Niedawno wrócilismy z wycieczki 7+7 Turcja.w treminie 30.08-13.09 zapłacilismy ok.2500zł/os.plus ok.160 e na wejściówki.w związku z tym,że nie mamy zbyt wygurowanych wymagań/nie szukamy mega luksusów i byliśmy nastaiwnei na zwiedzanie generalnei jestesmy zadowoleni z wyjazdu.ale następnym razem jesli będę wybierałą biuro chyba nie bedzie to triada.co na plus: przewodnik p. Klaudia kopalnia wiedzy nt. Turcji przy tym sympatyczna.pobyt w Bitez Bodrum - warunki ok,przesympatyczna obsługa.na minus: brudna plaża,open bar tylko do 22,rezydencji na pobycie nie wiedzieli zbyt wiele i rzadko sie pojawiali.w razie choroby/wypadku zmienili zasady-to uczestnik musial się bezpośrednio kontaktować z ubezpieczyciele-paranoja,powin no to być po stronie rezydenta-było by łatwiej i lepiej dla uczestnika.Kolejne minusy dotyczące objazdu:zbyt mało czasu wolnego,co najgorsze u producenta skór spędzilismy mase czasu(triada ma prowizję od sprzedaży u nich tak nam się wydaje)a na super fajne miejsca biegaliśmy jak kot z pęcherzem...,hotele podczas 2 ost.nocy (Pamukkale i Kapadocja)hmm...słabe (nocleg w Miles,Pergamonie i Istambule-super,miłe zaskoczenie),na piekne pamukkale,na które czekaliśmy,przyjechalismy na sam wieczór,zatem nawet dobrych zdjeć nie zrobiliśmy i po zapadnięciu zmroku części nie zobaczyliśmy...i największy minus tego wyjazdu zaróno na pobycie jak i na objeździe-ceny wycieczek fakultatywnych ogr.prze Triadę były 2-3 krotnie drozsze niż u lokalnych biur...masakra.rozumiem,że jako pośrednik muszą zarobić,dają swojego przewodnika etc.,ale takie rozbieżności?rejs po Bosforze 28e - na mieście 10 lirów...aż tyle kosztuje przewodnik spacer po Taksim 12e - we własnym zakresie 4 lity na tramwaj+poczytać w necie wcześniej lub przewodniku,lot balonem nad kapadocja 150 e - lokalni chcieli 90e... i co Wy na to?zdzierstwo! tak jak na początku napisałam,generalnie jestesmy zadowoleni z wyjazdu,bo udało się zobaczyć dużo miejsc i odpocząć (mimo,że objazd był w drugiej kolejności-nie zapłacilismy tej złodziejskiej gwarancji) ale ww.minusy trochę psuły nam humor...
autor: ~Marta

Wydymany na 'TRIADĘ' - 2011-09-15 20:26:51
Zwrotu kasy dalej nie ma. Jakiekolwiek próby nawiązanie rozmowy z kimkolwiek kontaktu na ten temat bez szans na powodzenie.MUR NIE DO PRZEBYCIA.
autor: ~Lech

Zwrot pieniędzy - 2011-09-19 17:22:08
Dzień 14-ty dalej bez pieniędzy
autor: ~Lech

Zwrot pieniędzy - 2011-09-19 17:22:14
Dzień 14-ty dalej bez pieniędzy
autor: ~Lech

Paryż Bruksela 6 dni, wycieczka objazdowa Triada - 2011-09-22 02:25:47
Dobrze oceniam wycieczkę objazdową z Triady Paryż Bruksela 6 dni. Niestety, ale Triada narzuca zbyt obszerny program, którego sensownie zrealizować się nie da! Skończyło się tak, że zły byłem na pilotkę Panią Barbarę z Warszawy, która emocjonalnie jest związana z Paryżem i podchodzi do pracy niestety emocjonalnie i mocno subiektywnie przedstawia pomysł Triady na zwiedzanie. Program był tak zawalony, że aby go zrealizować (co i tak było cudem) wstawać trzeba o 6 rano a powracamy do hotelu w okolicach nawet północy. Niestety Pani Barbara ambitnie postanowiła program realizować i w związku z tym wycieczka okazała się nawet wycieczką dietetyczną! To była przesada, nie mieliśmy ani chwili wytchnienia. Posiłki to śniadanie ok. 7 rano (codziennie 1x rogalik francuski, 1x bułeczka i masełko malutkie i malutki dżemik wysoko słodzony w opakowaniu jednorazowym plus kawa/herbata i sok pomarańczowy) oraz obiadokolacją ok. godziny 17, na którą również nie składało się zbyt obfite jedzenie a jedynie malutka porcja mięsa lub ryby (marnej jakości) plus dodatki w dowolnej ilości mieszczącej się na niezbyt duży talerz z opłaconym daniem do wyboru (słabe frytki, puree, ziemniaki gotowane, rozgotowany choć najlepszy z wszystkich dodatków makaron i szpinak). Obiadokolacja kosztuje 10 euro (ticket do wykorzystania) i nie trzeba opłacać przed wyjazdem. Niestety poza tymi posiłkami nie mamy nawet kilkunastu minut wolnych na dodatkowy posiłek lub na zakup czegokolwiek np. wody mineralnej w sklepie, ponieważ wracamy do hotelu, kiedy sklepy są zamknięte (nawet hotelowa restauracja) a wychodzimy zanim sklepy otworzą. Jeździłem w objazdówkach a nawet byłem na 2 w Paryżu wiele lat temu i to niespotykany pomysł, aby przez kilka dni nie dać możliwości zrobienia zakupów! Jeszcze bardziej dziwiło mnie, że większość ludzi jest do tego przygotowana i ma nawet zapasów z polski w postaci puszek, napoi itd. Pokazało to, że takie wycieczki to już nie produkt dla mnie, ponieważ ja w Paryżu bywałem już i z objazdówkami i przejazdem kilka razy sam i takie napięcie programu wydaje mi się wręcz przerysowaniem komicznym. Powtarzając program bardzo bogaty, bo Triada nawpisywała masę zwiedzanych obiektów do katalogu, aby wabił atrakcyjnymi nazwami i na pilotów głowę zrzuca ciężar realizacji tego chwytu marketingowego. Po powrocie do hotelu kupowaliśmy napoje po 2eur w maszynie, bo nie mieliśmy innego wyjścia skoro wszystko zamknięte już było w okolicy. Hotel notabene niezły , nawet z darmowym wifi, jak na taką wycieczkę (Kyriad Massy Opera) 1200 metrów od przystanku RER z którego codziennie rozpoczynaliśmy zwiedzanie i przejazd kolejką ok. 20km do centrum. Więc niestety nie mieliśmy możliwości skosztowania prawdziwych francuskich specjałów jak choćby zwykłego crepes, choć fakultatywnie jednej nocy mieliśmy kolację francuską za ok.40 euro na Montmartre. Kolacja była dość dobra a klimat spotkania rekompensował w pełni ewentualne niedogodności a menu: przystawka to ślimaki lub zupa cebulowa (jadłem na Montmartre dużo lepszą), danie główne to udko pieczone z kaczki w sosie pomarańczowym, ryba tilapia w sosie lub stek wołowy, na deser ser brie de meaux oraz bita śmietana polana syropem malinowym. Do picia wino białe oraz czerwone a dla chętnych piwo Fisher a na początek KIR (pilotka wcześniej niestety obiecała KIR królewski - na szampanie). Jedzenie było smaczne, choć w okolicy restauracji jadłem lepiej. Towarzystwo przy francuskiej muzyce na żywo bawiło się wyśmienicie, pojawiły się zaręczyny oraz wyjątkowe umiejętności jednego z turystów ze Zgorzelca, który zaczął grać na pianinie i śpiewać, czym wzbudził sporo dobrych emocji oraz zdziwienie francuskiej obsługi. Restauracja na stronie internetowej zaprasza do przyprowadzania grup na posiłki oferując w zamian ok.10% prowizji i jak prawie zawsze to jest główny motyw wyboru lokalu przez agencje i pilotów. Zwiedzanie muzeów oczywiście odbywało się w ekspresowym tempie i było namiastką dla osób na prawdę zainteresowanych, ponieważ na realne zwiedzenie samego Luwru czy Wersalu potrzeba wielokrotnie więcej czasu. W wycieczce mieliśmy także dzień wolny, w którym wybrałem się ponownie odwiedzić park Disneya, z którego mam fantastyczne wspomnienia i również tym razem wizyta była fantastyczna (bilet 1 dzień 1 park - 57 euro). Oczywiście taka wyprawa zapada w pamięć na zawsze i tak również będzie w tym przypadku, jednak na innych objazdówkach było nam dane każdego dnia na realizację własnego celu niekoniecznie kosztem realizacji planowego zwiedzania. Tutaj mogłem wybrać jadę do Luwru lub zjem coś po 2 dniach głodówki... Wygrał głód i Luwr wypadł z mojego programu. Kolejną bardzo ważną kwestią biur podróży jest pakiet obowiązkowy, który z biletami w tym przypadku wyniósł 185 euro od osoby, co przy cenie wycieczki 770 zł (kupiłem last minute) przy aktualnym kursie euro przekracza koszt wycieczki! Powtórzę, na początku przed dojazdem do Paryża należało pilotce wręczyć 185 euro pakietu "obowiązkowego" na realizację programu, co stanowiło kwotę nawet większą niż koszt imprezy, jaki wpłaciliśmy w biurze podróży, co jest jakimś nieporozumieniem. Szczęśliwie można było zrezygnować z niektórych punktów i obniżyć koszt, bo w tej cenie to mogliśmy jechać np. na wypoczynek all inclusive do Egiptu zamiast marznąć i głodować w późno wrześniowym Paryżu. Były osoby, dla których byłby to zbyt duży wydatek i Pani Barbara - pilotka pozwoliła im zrezygnować z istotnej części programu (w tym czasie odwiedzały np. bezpłatne muzea i supermarket). Nazwałbym to ostrzej bo niemal wszystkie biura podróży jak się orientuję robią podobnie. Jak już wspomniałem czasu brakowało, w związku z tym były osoby, które nawet nie zakupiły żadnej pamiątki z Paryża, co dla mnie jest bardzo trudne do zrozumienia. W drodze powrotnej realizujemy drugą cześć tytułu wycieczki, czyli "Bruksela". Niestety wjechaliśmy do niej na niecałe 1,5h w trakcie, której przewodniczka co widać zna słabiej to wspaniałe miejsce o wielkim potencjale do ukazania nawet w te 1,5h. Miałem nadzieję na chwilę na skosztowanie choćby frytek belgijskich (nawet bez muli) i pralinek czekoladek, które firmuje legendarny mistrz świata, cukiernik Pierre Marcolini (notabene ok. 50 euro za kilogram) lub od niemal równie dobego i prawie tak samo drogiego Wittamera - dostawcy rodziny królewskiej. Te produkty znam i uwielbiam, jednak zamiast tego zostaliśmy doprowadzeni do tandetnego sklepiku pamiątkowego, gdzie czekoladki "Belgijskie" jakościowo są gorsze od porównywalnych krajowych, ale na szczęście cenowo również znacznie od nich nie odbiegają. Niestety wiele osób kupiło kilka pudełek na prezent i osoba obdarowana fałszywie uzna, że czekoladki belgijskie są przereklamowane... co z całą stanowczością podkreślam, że nie jest prawdą a z czekoladkami wymienionymi przeze mnie wcześniej konkurować może zaledwie kilka manufaktur (opisywanych już przeze mnie) na świecie. Pechowo przy butiku z tandetnymi pamiątkami skusiłem się korzystając z chwili wolnej na gofra, który okazał się PODGRZEWANYM! Nie żartuję... mają gofry gotowe, które podgrzewają w gofrownicy i nakładają dodatki... nigdy bym na to nie wpadł, ze tak można kogoś oszukać na jego oczach. Przeszedłem sobie pieszo w czasie gdy wycieczka ochoczo stała w kolejce we wspomnianym butiku, jakieś 100 metrów do sklepiku manufaktury Neuhaus, gdzie kupiłem trochę już całkiem niezłych ręcznie robionych czekoladek. Obok był jeszcze słabszy Leonidas, niestety grupa nie dostała tej informacji od Pani pilot, która także kupiła pudełko w tym tandetnym butiku. Jestem przekonany, że większość grupy nigdy nie będzie już miała możliwości skosztowania pralinki od Marcoliniego a fakt ten choćby zakupili tylko jedną, by zapamiętali na długo… a zamiast tego uznają że ta belgijska czekolada to jest dobra i nic więcej. A było tak blisko ehh.. Następnie Pani pilot szybkim krokiem przeprowadziła grupę przez wspaniałą galerię restauracji Św. Huberta, tak szybko by cudem ktoś nie wpadł na próbę pośpiesznego zakupu czegokolwiek. Przy czym poinformowała, że jak pozwoliła kiedyś grupie na zjedzenie czegoś w Brukseli to grupa się potruła, ponieważ „chodzi o coś z nabiałem, z czym ma problem Bruksela ale ona się na tym nie zna”... Pozostawię te brednie bez komentarza. Szybki spacer został zakończony przy lokalu Haagen Dazs, oferującym bez wątpienia warte skosztowania lody, w dodatku założycielem tej AMERYKAŃSKIEJ firmy byli polscy żydzi, tu Pani pilot stwierdziła, że to są najlepsze lody na świecie i to był koniec zwiedzania Stolicy Europy. Szkoda, że Pani Barbara nie wiedziała, że ta sieć ma lokale w naszym kraju i sam mam taki lokal we Wrocławiu niemal pod nosem a i Pani pilot w Warszawie ma przynajmniej dwa lokale z tak umiłowanymi przez siebie lodami. Jednak ja we Wrocławiu mam też znacznie lepsze lody robione naturalnymi sposobami przez Sycylijczyka w tralalala cafe, które są o niebo smaczniejsze od tych "najlepszych na świecie". Niestety wizyta w Brukseli to bardziej taki przystanek w drodze powrotnej ale warto by było poświęcić mu chwilę uwagi i uczynić z niego wartościowy krótki punkt zamiast wizyty w dziadowskim butiku (domyślne motywy jakie mogą stać za tym pominę). Moja recenzja jest bardzo subiektywna, muszę podkreślić, iż nie jestem docelowym klientem takich wycieczek a ponieważ stać mnie na wyjazd do Paryża kiedy mi się żywnie podoba a nie tylko raz w życiu jak niektórych z uczestników i w tym prawdopodobnie tkwił główny problem niedopasowania produktu do moich wymogów. Jednak recenzja po rozbudowaniu i przeredagowaniu prawdopodobnie ukaże się w czasopiśmie podróżniczym, którego nazwy niestety tu nie wolno mi podać i wymowa będzie mimo wszystkich niedociągnięć zachęcająca. Będzie to moja pierwsza recenzja podróży, którą zamówiono z uwagi na cieszące się powodzeniem moje recenzje kulinarne. WARTO, choć Triada powinna zmniejszyć ilość marketingowo upychanych na siłę punktów programu, aby w pamięci pozostało więcej przyjemnych wspomnień i zminimalizować jednocześnie niebezpieczeństwo rozwinięcia choroby, jaką może być syndrom paryski u uczestników. Pani pilot powinna rozwinąć swoją wiedzę na temat Brukseli, która może być wspaniałym przystankiem wieńczącym zwiedzanie Paryża a nie wizytą w budce z lodami AMERYKAŃSKIMI, nawet jeśli są bardzo dobre na tle rozpowszechnionej w naszym kraju konkurencji (Grycan, Nestle itp.). Za te wybory psujące skutecznie mój odbiór imprezy - osoby trochę zorientowanej - miałem ochotę Panią Basię udusić nawet kilka razy. Jestem zły na siebie, ale za tydzień wracam do Brukseli po prawdziwe czekoladki i na Belgijskie frytki z majonezem a wiem gdzie są najlepsze, lecz piloci powinni... nie, nie… piloci MUSZĄ to wiedzieć lepiej ode mnie. Przy powrocie postoje były niezwykle rzadkie, miały też miejsce kolejne wpadki i kierowcy czy nie wiem kto ustawili się na postój z drugim autokarem Triady i tak zatrzymując się na "toaletę" zostaliśmy poinformowani o 10 minutowym postoju w miejscu, gdzie prawie 100 osób stało do mało pojemnych toalet na terenie Niemiec. Oczywiście idiotyczny postój w kolejce trwał ok. 25 minut... a mogliśmy mieć chwilę np. na zakup herbaty czy kanapki zamiast głupiego stania w kolejce do WC. Takie kuriozalne przykłady były i one wpływają także na odbiór całości. Organizatorzy powinni zrozumieć, że klient ma być zadowolony i dla niego ma być program i cała otoczka a nie "widzimisie" pracowników. Podsumowując: uważam, że warto ale jest sporo do zrobienia. Triada sprzedała wszystkie miejsca i w autokarze nie było ani jednego miejsca wolnego! Przy takiej sprzedaży może im mniej zależeć na podnoszeniu jakości usług. Na koniec otrzymaliśmy kartkę z ocenami, które mieliśmy wystawić za imprezę m.in. Pani Basi. Ponieważ poinformowała nas, że to jest obowiązkowe i będzie z tego rozliczana to oczywiście odmówiłem ocen na tak niedorzeczny argument, ta szersza ocena dostępna będzie w internecie i nie tylko. Wkrótce kolejna objazdówka z szerszym programem.
autor: ~Wojciech

Triada Paryż 5 dni samolotem - 2011-09-22 21:51:51
Witam. W dniach 24-28 sierpnia 2011 byłem z Triadą na wycieczce samolotowej w Paryżu. Świetna impreza, bogaty program, dużo ciekawych miejsc do zwiedzania. Pilot Pan Dariusz Filusz rewelacyjny - polecam wszystkim!
autor: ~Bartek

triada sciemnia jak umie :) - 2011-10-06 15:44:07
Bylismy pierwszy raz z triada na wakacjach i na pewno ostatni - to skandal zeby kupic wycieczke na 8 dni (7 nocy) i ostatniej nocy 7dmej juz praktycznie jakby jej nie bylo - tzn. wyjazd z hotelu miedzy 3 a 4 w nocy - wiec nie bylo sensu sie klasc bo od 3ciej juz trzeba bylo byc zwartym i gotowym - wiec dla nas to bylo 6 nocy - 7 dni - czyli 1 dzien nam po prostu ucieto - tylko nie wiem jakim prawem.. najlepsze, ze to tylko osobom wracajacym do jednego z miast w PL - do innych miast samolot odlatywal normalnie - czyli w ciagu dnia - a nawet pozno w nocy.. a placili wszyscy tyle samo.. w ogole co to za chory pomysl zeby wymyslec taki patent z wyjazdem w ten sposob!??!!! moze im taniej wyszedl czarter samolotu o 7 rano niz o 11 ale bez przesady! jednym zdaniem maxymalizacja zyskow - minimalizacja kosztow.. kombinuja jak moga.. Pani rezydentka mila generalnie ale to wszystko co moge o niej powiedziec. 5ta rano, ludzie nieprzytomni na lotnisku, a ona jakby nigdy nic.. na spotkaniu powtarzala cos w stylu wyuczonych formulek.. generalnie zalatwiala wszystko "w rekawiczkach".. Na koniec cos co nas rowniez dosc mocno zaskoczylo - cena last minute tydzien przed wylotem byla ponad 30% wieksza niz cena last minute 3 tygodnie przed wylotem.. czyli generalnie brali pod uwage, ze juz nie ma w czym wybierac i jak komus zalezy na wakacjach to i tak pojedzie i przeplaci duzo za duzo...
autor: ~Romek

Maroko zTriadą - 2011-10-08 22:14:55
Chciałam napisać o cwaniactwie pilotki na objazdówce w Maroku/Cesarskie Miasta/. Pani Iza P. z zebranych od turystów pieniędzy na bilety wstępu,bakszysze dla bagażowych w hotelach/ z których właściwie nie korzystałam bo , bo rzucali walizkami jak workiem kartofli/itp nie rozliczyła się z nami ani z 1 eura / a chodzi o kwotę 73/. Nie pokazała nawet 1 biletu wstępu, twierdząc, ze z naszych pieniędzy musi się rozliczyć z Triadą a nie z nędznym klientem. Była przy tym wszystkim opryskliwa i arogancka. Podczas objazdówki specjalnie wprowadzała nas w atmosferę strachu i zagrożenia ze strony Marokańczyków, abyśmy siedzieli potulnie w hotelach i nie wychodzili na zewnątrz .Wprowadziła wśród turystów niezgodę, wręcz skłóciła nas w temacie trasy powrotu z Fezu do Marrakeszu, kłamiąc, że to bardzo trudna i właściwie nudna droga. A chodziło jej o szybki przejazd autostradą bo była umówiona ze znajomą. W chwilach gdy była potrzebna w kłopotliwych sytuacjach np w hotelu, umywała ręce i miała to gdzieś. Po prostu cwana baba, która za nasze pieniądze fajnie się bawi w Maroku.Nigdy więcej z tą firmą i z tą Panią.
autor: ~zofia

Zakochany Paryż - 2011-10-17 00:44:26
Byłam na 5dniowej wycieczce do Paryża i muszę powiedzieć, że było cudownie. Odwiedziliśmy wszystkie zaplanowane miejsca oraz dodatkowe. Jedyne co nie przypadło mi do gustu to hotel, ale nie spędzalismy tam dużo czasu. Przede wszystkim mieliśmy wspaniałego pilota pana Darka, sympatyczny, miły i cierpliwy. Moja ocena to 5 na 5.
autor: ~Kasia

2xwakacje z Triadą - 2011-11-20 18:20:08
Byliśmy już 2 razy na wakacjach z "Triady" i ogólnie jesteśmy zadowoleni. W 2010 r polecieliśmy do Portugali . Miejscowość Albufeira - hotel "Monica Izabel". Miasteczko przepiękne , po prostu zakochałam się od pierwszego wejrzenia . Cudne widoki , pogoda , Atlantyk , jedzenie. Hotel ok , ale Polacy zakwaterowani zostali w studiach , które miały wiele mankamentów . Dla mnie najgorszy był ogromny karaluch , który wtargnął do naszego pokoju. Rezydentka beznadziejna , nie interesowała się nami .Za to wycieczki bardzo fajne i pilotka też. W 2011 r. wykupiliśmy w Triadzie wczasy na Cyprze. Miasto Pafos , hotel "Laura Beach". Wspaniały hotel , dobre jedzenie . Skorzystaliśmy z propozycji wycieczki do Izraela ( bardzo kosztowna) , ale się opłaciło. Niazapomniany rejs cypryjskim eleganckim statkiem i 2 dni w Ziemi Świętej. Na razie jesteśmy zadowoleni z Triady.
autor: ~Mariola

zwrot kasy - 2011-11-21 11:00:18
UWAGA NA TRIADĘ!!!! Anulowali wycieczkę i nie oddaja wpłaconych pieniędzy.Tak jak ktoś już pisał MUR NIE DO PRZEBICIA. Firma kant,niezłe problemy z kasą. Uważajcie Państwo na te biuro podróży bo tak naprawdę to już ich nie ma.Wierzytelności przejął Skay Club. Czekam od początku listopada.
autor: ~ania

grecja 7+7 2011 - 2012-01-05 21:44:39
Jestem bardzo zadowolony z tych wakacji. Po za drobnymi niedociągnięciami Triada zachowała się bardzo OK. Wspaniały przewodnik Pan M. B. polecam. Inicjały będą jak renoma firmy więc każdy zainteresowany będzie wiedział kto zacz. To były wakacje mojego dotychczasowego życia. Mam nadzieję, że spotkam Pana M. B. jeszcze na wakacjach. Gorąco polecam odyseję helleńską z Triadą.
autor: ~Grzesiek

Triada zawsze poza sezonem - 2012-02-28 13:08:58
Z Triadą jeżdżę od kilku lat ale zawsze przed lub po sezonie. Nigdy się nie zawiodłam. Za stosunkowo niewielkie pieniądze dostaję wysoki standard usług. Korzystam z ofert 7+7. Byłam w Egipcie z rejsem po Nilu, Maroku cesarskie miasta + Agadir i Hiszpania + Riwiera Francuska. Wszystkie trzy wyjazdy b. udane a zwłaszcza Maroko. Polecam.
autor: ~janina

Michael Zimmerman Prentice - 2013-04-06 00:01:17
[url=][/url]
autor: ~wisincava

uudtxco - 2017-04-09 16:23:05
ekozsgb
autor: ~CurtisptLS



Chcesz dodac dlugi komentarz? Dodaj go w konkursie i wygraj nagrody!

podaj: imię
e-mail
temat
tre¶ć
 

Turysci na Facebooku

Biura podróży - opinie
Reklama
Ankieta
Gdzie w 2014 roku na wakacje?
Egipt
Tunezja
Turcja
Hiszpania
Grecja
Chorwacja
Bułgaria
Włochy
Inny kierunek
Niestety - zabraknie środków na

[wyniki | ankiety]
Najpopularniejze wyjazdy
Kalendarz
Listopad
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
© 2004 turysci.info. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.119 | powered by jPORTAL 2